Logostoria – BP

BP, a dawniej British Petroleum jest trzecim największym koncernem naftowym na świecie po Exxon Mobil i Royal Dutch Shell. Logo BP, które znamy dzisiaj jest jednak zupełnie inne od tego, którego firma używała przez wiele wcześniejszych lat.

logostorie-bp

Pierwszy znak przybierał formę zwykłego napisu wpisanego w prostokąt. Jednak jeszcze w tym samym, 1921 roku, przedsiębiorstwo doczekało się pierwszego bardziej zaawansowanego projektu.

logostorie-logo-bp-1921

Były to dwie wystylizowane litery „BP” w białym kole umieszczonym na fladze Wielkiej Brytanii. Oprócz skrótu powstałego z nazwy przedsiębiorstwa, w logo umieszczono także hasło „Motor Spirit”.

logostorie-logo-bp-1921-grafiki

Po roku znak znów uległ modyfikacji. Zrezygnowano praktycznie ze wszystkich elementów otaczających litery „BP” i pozostawiono jedynie akronim nazwy przedsiębiorstwa w cudzysłowie. Po ośmiu latach, w 1930 skrót został umieszczony na tarczy, która po różnych modyfikacjach była częścią logo aż do 2000 roku.

logostorie-logo-bp-1922-1930

logostorie-logo-bp-1947-1958

W poło wie XX wieku logo powtórnie otrzymało kolory. Nie zdecydowano się jednak na użycie narodowych barw Wielkiej Brytanii, tak jak to było przy powstaniu firmy. Uznano, że lepsze będą żółty i zielony. Taka kolorystyka funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

logostorie-logo-bp-1989

Logo BP przeszło drobną modyfikację w 1958 roku, a następnie w 1989, kiedy to tarcza stała się bardziej „nabrzmiała”.  Taka forma znaku funkcjonowała przez 11 lat i sądzę, że wiele osób ją jeszcze dobrze kojarzy.

logostorie-logo-aktualne-bp-2000

Rebranding z 2000 roku był już znaczącą zmianą. Radykalnie przekomponowano kształt znaku pozostawiając jedynie taką samą paletę barw. Ale i w tym obszarze zaszły zmiany, ponieważ pojawił się kolor jasnozielony oraz biały – wewnątrz symbolu. W porównaniu z poprzednim, aktualne logo BP jest na pewno bardziej złożone, ale mimo to odznacza się wysokim poziomem estetyki. Szkoda tylko, że nie przyłożono większej uwagi do kroju liter, które w obecnym wzorze wyglądają jakby były „dorzucone” na doczepkę, bez żadnego pomysłu. Być może właśnie ten element będzie przedmiotem ewentualnego kolejnego rebrandingu.

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś
Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.