LATAM lata pod nowym logo

Fuzje i przejęcia sprzyjają rebrandingom oraz powstawaniu zupełnie nowych marek. Mieliśmy niedawno okazję zobaczyć niezbyt udane działania w tej sferze przeprowadzane przez Kraft Heinz. Tym razem proponuję znacznie wyższą półkę – fuzję linii lotniczych LAN i TAM z Ameryki Południowej.

Proces połączenia dwóch przewoźników nastąpił już w 2012 roku. Powstał wtedy nowy podmiot o nazwie LATAM Airlines Group, który jednak utrzymywał obydwie marki – chilijską linię LAN oraz brazylijskie linie lotnicze TAM. Pierwszym elementem, który niezwykle mi się spodobał jest nowa (chociaż powstała już 3 lata temu), obecnie ujednolicona nazwa LATAM. W Ameryce Łacińskiej powinna zostać ciepło przyjęta chociażby z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że wykorzystuje  na równi obydwie poprzednie nazwy, w żaden większy sposób nie dyskredytując żadnej z nich (pomijam uciętą literę „N”, ponieważ w zamian „LA” znalazło się przed „TAM”;) ). Po drugie, odnosi się bezpośrednio do macierzystego kontynentu przedsiębiorstwa – Latin America. Proste i genialne. Patrząc natomiast z naszej, polskiej perspektywy, dochodzi trzeci argument za nową nazwą – czy linie lotnicze mogą mieć lepsze miano niż „latam”? Zapewne nikt z twórców nowej marki się nad tym nie zastanawiał, ale czy przeszkadza to w czymś, abyśmy mogli tak na nią spojrzeć?

nowe-logo-linii-latam-airlines

Oprócz nazwy, na potrzeby nowej marki powstało oczywiście nowe logo. Z początku niespecjalnie mi się podobało. Fioletowy wydawał mi się trochę przytłaczający, a i sam symbol niewiele mi mówił, bo bardziej kojarzył mi się z jakąś pochodnią niż… zresztą zobaczcie sami:

Po obejrzeniu tej krótkiej prezentacji stwierdziłem, że Interbrand nie mógł wymyśleć tego lepiej. Naprawdę się przekonałem do tego logo, jak i całego brandingu. Zresztą kolorystyka uzupełniająca też ma sensowne wytłumaczenie, chociażby w postaci poniższej ilustracji.

nowe-logo-latam-airlines-kolorystyka-inspiracja

latam-airlines-new-logo-graphics

Prosty i nowoczesny znak linii LATAM jest bez porównania lepszą konstrukcją niż obydwa dotychczasowe logo LAN i TAM. Niektórzy mogą trochę ponarzekać, że krój logotypu nie taki, że czytelność przekazu mogłaby być na wyższym poziomie, itp. Czy ja wiem? Jak dla mnie, te elementy są zupełnie OK. Podoba mi się przede wszystkim minimalistyczne, ale jednak eleganckie i wyważone podejście do samego logo.

logo-latam-animado

Nie można też zapominać, że ten rebranding scala dwie marki w jedną, co zawsze jest procesem znacznie trudniejszym, niż „pojedyncze” przeprojektowanie „w skali” 1:1. Jak to wyszło w Kraft Heinz, sami wiedzieliście. Myślę więc, że cała nowa identyfikacja prezentuje się atrakcyjnie, a wyrazista kolorystyka powinna ułatwić zapamiętanie tejże marki. Jak dla mnie, jest to naprawdę jeden z lepszych rebrandingów, jakie w ostatnim czasie miałem okazję obserwować. I tylko szkoda, że LATAM nie lata do Polski, ale może kiedyś wejdą i na nasze podwórko. Pierwszy, duży krok już zrobili, bo nazwę mają wprost rewelacyjną. To teraz tylko czekamy, aż po tym lataniu wylądują u nas.

Źródła: Interbrand, LATAM.com