X-Kom odświeża identyfikację i logo

X-Kom przechodzi poważny rebranding. Jedna z bardziej rozpoznawalnych sieci sklepów ze sprzętem elektronicznym w Polsce, od 13 już lat buduje swoją pozycję rynkową. Trzeba przyznać, że w tym czasie firma z Częstochowy wypracowała sobie naprawdę solidną, rozpoznawalną markę.

Teraz przyszedł czas na jej odświeżenie i unowocześnienie. Na pierwszy rzut oka nowe szaty X-Kom wyglądają naprawdę obiecująco. Firma postawiła na nowoczesny, dynamiczny styl, który przywołuje silne skojarzenia ze zmieniającą się ciągle technologią. Wpływ na to ma zarówno ułożenie poszczególnych elementów, jak i kolorystyka – mocna, wyraźna, a jednocześnie niekłująca w oczy.

nowe-logo-x-kom

Podoba mi się przejrzysta forma całego znaku, który nie jest napakowany zbędnymi ozdobnikami. Uważam, że bardzo dobrym posunięciem była rezygnacja z rozszerzenia domeny .pl występująca wcześniej w logotypie. Raz, że skraca to znak, a dwa, że nie „zamyka” działalności i funkcjonowania marki jedynie do internetu. Bez domeny marka będzie zdecydowanie naturalniej funkcjonowała poza światem wirtualnym, np. w postaci sieci salonów prowadzących sprzedaż tradycyjną.

Warto też zwrócić uwagę na sam sygnet. W powiększeniu (a jak się przypatrzymy, to i w mniejszej skali) można dostrzec, że czarny „rdzeń” całego iksa ma różną długość ramion. Niby szczegół, a jednak przełamuje swego rodzaju schemat i wprowadza więcej dynamiki w cały projekt.

x-kom-sygnet-rebranding-logo

Nowe logo X-Kom w ciekawy sposób stara się połączyć bogatą kolorystykę z trendem minimalizmu. Odcieni jest w nim całkiem sporo, co może stać się problematyczne w użyciu samego znaku. Jednak nie powiedziałbym, że wygląda to kiczowato, czy nieschludnie. Barwy się uzupełniają, a logo dzięki nim nabrało „życia” i niesie duży potencjał do budowy reszty identyfikacji na jego podstawie. Najlepiej widać to na krótkim filmiku promującym całą zmianę.

Przypatrując się zaprezentowanym fragmentom odświeżonej identyfikacji X-Kom nasunęły mi się trochę skojarzenia z Heidelbergiem. Producent maszyn poligraficznych, zmieniając jakiś czas temu logo, również wykorzystał podobną stylistykę zaokrąglonych rogów i przenikających się kolorów w swoich piktogramach. Nawet jeśli ktoś ma co do takiego pomysłu wątpliwości, trzeba przyznać, że polska marka wykonała ten zabieg znacznie lepiej.

x-kom-rebranding-grafika

Uważam, że decyzja o rebrandingu, to krok w dobrym kierunku, który powinien przyczynić się do wzmocnienia marki. Być może nowe logo X-Kom dla niektórych nie będzie niczym specjalnym, ale dla mnie osobiście jest to zmiana in plus. Dotychczasowy znak nie był zły, ale widać już w nim było „zmęczenie materiału” i potrzebę zmiany. Porównując te dwa projekty, nie miałbym wątpliwości, który z nich wybrać. Bardziej jednak niż samo logo podoba mi się całość identyfikacji, która wygląda na dobrze dopracowaną, a przede wszystkim spójną. Oby tylko nie poprzestano na wizualnych elementach, bo marka, to w końcu coś znacznie więcej.

Źródło: X-Kom