Biało-czerwony Pekao S.A.?

rebranding-pekao

Zaczęły się Mistrzostwa Europy, które są ostatnio głównym tematem – i nic w tym dziwnego. Ale przy okazji spójrzmy też na ostatni rebranding kolejnego „polskiego” banku. Zmiana oczywiście wymuszona przez właściciela, którym już od dłuższego czasu jest UniCredit Group.

W kampanii marketingowej bank nawiązuje niejako do barw narodowych określając się jako „biało-czerwony”. Ale czy słusznie? Nowe logo jest bardziej czerwono-białe i dodatkowo z kolorem czarnym. Gdyby nie hasło raczej trudno byłoby skojarzyć od razu z polską symboliką. O wiele bardziej polski był żubr, przedstawiany nawet w biało-niebieskiej kolorystyce. Cóż – zmieniają się właściciele, zmieniają się i znaki firmowe. Do tego w ostatnim czasie już się przyzwyczailiśmy, choć za żubrem i tak będziemy tęsknić.

rebranding-pekao

Jeśli zaś chodzi o ocenę od strony technicznej, to lepiej również wypada starsze logo. Przede wszystkim było charakterystyczne, zapadło w pamięć, kojarzyło się z dobrą marką. Nowe… co tu dużo mówić – nic oryginalnego. Symbol użyty w nowym znaku nie zapada łatwo w pamięć i raczej trudno jest go z czymś skojarzyć. I choć może się nie podobać, to po pewnym czasie i tak się wszyscy do niego przyzwyczaimy – bo czy mamy inne wyjście?

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś
Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.