Bocian w łomżyńskim logo powiatowym

Nowe logo powiatu łomżyńskiego

Szok i niedowierzanie. Jak można było stworzyć coś takiego projektując powiatowe logo? Czy autor i decydenci na pewno wiedzieli co czynią decydując się na tego typu wzór w momencie, kiedy przez cały kraj, od dłuższego już czasu, przetacza się masowa wręcz produkcja gminnych znaków czerpiących z zupełnie innych standardów designu? Jak to możliwe, że wyłamano się z „samorządowych zasad wizualnych”?

Jestem naprawdę zaskoczony, że kolejny rodzimy samorząd potrafił przebić się przez nawał logozy opartej na słoneczkach, górach, drzewkach i rzeczkach. I to kolejny w tak krótkim czasie, po Wadowicach, czy Oleśnicy. Czyli jednak można? Pewnie, że można. Można stworzyć przyzwoity znak, który pozytywnie wyróżni się na tle tego wszystkiego, co niszczy nam oczy. Powiat łomżyński dołączył do grona jednostek, które możemy nazwać właścicielami estetycznych znaków i identyfikacji.

Powiat łomżyński nowe logo

Powiat łomżyński - logo

Nowe logo wspomnianego powiatu, wykonane przez szczecińskie Studio Graficzne AM, jest nawiązującą do minimalizmu konstrukcją, składającą się z sygnetu i logotypu, pod którym umieszczono dodatkowo hasło promocyjne. Chociaż w pierwszym momencie całość wydaje się raczej poprawna, to jest kilka rzeczy, do których się przyczepię. Zacznijmy od spraw technicznych.

W moim odczuciu można się uczepić typografii oraz jej relacji do symbolu bociana. Teoretycznie zastosowany krój jest prosty i powinien dobrze wpasowywać się w przyjętą koncepcję, a jednak mam wrażenie, że logotyp i sygnet nie są ze sobą na sto procent spójne. Nie wiem czy nie byłoby lepiej, gdyby „Powiat Łomżyński” został nieco bardziej wytłuszczony, co poprawiłoby równowagę pomiędzy kreskami bociana, a kreskami liter. W takim przypadku wpływ na to miałoby dodatkowo zmniejszenie światła w logotypie, którego aktualnie jest jakby o gram za dużo. Być może jednak wpływ na takie postrzeganie ma po prostu kształt liter i charakter tego kroju (Muli), albo też sam układ z przyjętymi proporcjami obu elementów. Niby drobnostka, natomiast mam po prostu wrażenie, że mogło być jeszcze odrobinę lepiej.

Zdecydowanie źle wygląda natomiast hasło umieszczone pod nazwą powiatu, które nie dość, że jest o wiele mniejsze, to jeszcze przedstawione lekką odmianą. O skutkach tego zabiegu mówić chyba nie muszę. Wystarczy spojrzeć na wizualizacje i znak zaprezentowany w nieco mniejszych wymiarach – claim staje się zupełnie niewidoczny.

Kubki z nowym logo powiatu łomżyńskiego

Smycz - nowa identyfikacja powiatu łomżyńskiego

Powiat łomżyński - nowa identyfikacja wizualna

Samochód z nowym logo powiatu łomżyńskiego

Koszulka z logo

Wizualizacja nowego logo powiatu łomżyńskiego

Do gustu przypadła mi za to kolorystyka, która wyłamuje się z „samorządowej palety barw”. Umiarkowane i rozsądne operowanie kolorami przyniosło bardzo estetyczny efekt. Ciemna zieleń przełamana jedynie czerwonym akcentem w formie dziobu ptaka (i wykorzystana też w identyfikacji), wywołuje we mnie pozytywne odczucia. Nie wiem tylko, czy owa zieleń jest dostatecznie wyraźnym odzwierciedleniem wody, którą według urzędników ma symbolizować. Dla mnie nie jest, a tłumaczenie, że podkreśla rzekę Narew, będącą jednym z atutów powiatu, wydaje mi się mocno naciąganą teorią.

Nowe logo powiatu na plakacie

Wizualizacja znaku powiatu łomżyńskiego

Billboard z nowym logo powiatu łomżyńskiego

Inną sprawą symboliczną, na którą być może nie wszyscy zwrócą uwagę jest jeszcze relacja sygnetu do przyjętego hasła promocyjnego. Pomijam na razie jego oryginalność, bo znacznie śmieszniejsza jest inna kwestia. „Tu zostaję!” w połączeniu z bocianem nie wydaje się zbyt fortunne, w sytuacji kiedy zwierzak opuszcza nas przecież na większą część roku. Patrząc na całość z tej perspektywy lepszym rozwiązaniem wydawałoby się coś w stylu „tutaj chcę wracać”, chociaż szczytem kreatywności również nazwać by tego nie można było. W każdym razie „tutaj zostaję” z przedstawionym boćkiem po prostu mi się nie spina.

Logo powiatu łomżyńskiego nie zostało co prawda oparte na herbie, ale pomimo tego autorom udało się uzyskać bardzo ciekawy efekt. Do kilku rzeczy można mieć mniejsze, czy większe zastrzeżenia, jednak ostatecznie w mojej opinii nie deprecjonują one silnych stron znaku i dlatego uważam, że warto docenić podjęte działania. Podoba mi się prostota wzoru, umiarkowana, dobrana ze smakiem paleta barw no i oczywiście bocian, którego na Podlasiu sporo, więc i w logo znalazł dla siebie uzasadnione miejsce. Jest ciekawym przełamaniem niechlubnych schematów i sądzę, że powinien dobrze się przyjąć wśród odbiorców tego projektu.

Źródła: Powiat Łomżyński, Studio Graficzne AM

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś
Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.