Szukaj

Reklama

Chińskie Lenovo zmienia logo

Reklama

Podczas tegorocznych targów Tech World w Pekinie Lenovo oprócz nowinek technologicznych zaprezentowało także swoje odświeżone logo. Pierwszą różnicą, która najsilniej rzuca się w oczy jest czerwony kolor tła w wersji podstawowej znaku.

Do tej pory Lenovo również używało biało-czerwono-czarnej kolorystyki w swojej identyfikacji, ale sam znak pozostawał czarny. Trochę ożywiało go prezentowane wraz z nim bardzo często hasło promocyjne, które było umieszczone na czerwonych prostokątach.

stare-logo-lenovo-claim

nowe-logo-lenovo-red

Teraz zmienia się koncepcja i konstrukcja logo. Biały logotyp umieszczony na czerwonym prostokącie będzie najprawdopodobniej tym najczęściej prezentowanym przez właścicieli marki znakiem. Ale oprócz takiej wersji producent przygotował także szereg innych wariantów ze zmieniającym się odcieniem tła. Tylko logotyp pozostaje ten sam (oprócz wersji w kontrze).

new-logo-lenovo-colors

 

Prosty zabieg, który trochę urozmaica cały projekt. Moim zdaniem konieczny, bo nowe logo w podstawowej wersji nie jest jakimś oryginalnym tworem. Bardzo proste liternictwo i niewymagający kształt sprawia, że znak będzie raczej znikał z oczu w różnych sytuacjach, niż wybijał się z tłumu. Stąd pomocnym działaniem może okazać się właśnie poszerzanie palety kolorów. Ale też tylko do pewnego stopnia.

lenovo-grafika-promocyjna

Logo Lenovo jest kolejnym odświeżonym znakiem, przy którym postawiono na skrajny minimalizm. Czy słusznie? Czas pokaże, chociaż nie przyprawił mnie on o jakiś większy entuzjazm. Nie da się ukryć, że im więcej pojawia się tego typu projektów na rynku, tym trudniej jest promować i wyróżniać kolejne z nich. Tym mniej zachwycają kolejne. Z tego powodu taka zmiana może okazać się nieco problematyczna. Nie można jednak przy tej okazji pominąć faktu, że Lenovo to jednak silna, globalna marka, więc „start” jak i same wybicie się ma na pewno ułatwione.

nowa-strona-lenovo-screenshot

Mimo to, sam projekt wydaje się dosyć przeciętny. Estetyczny, czytelny, ale jednak za bardzo „taki jak inne”. Przynajmniej moje osobiste postrzeganie jest właśnie takie. Poprzednie logo, mimo, że równie proste i minimalistyczne, posiadało trochę więcej cech charakterystycznych. No cóż, jak do każdego, tak i do tego znaku z czasem wszyscy się przyzwyczaimy.

Źródła: media2.pl, designtagebuch.de

Skomentuj artykuł