Reklama

Zareklamuj się na Branding Monitorze! Sprawdź ofertę ważną tylko do końca lipca 2025. Zobacz ofertę

Czy Polskie Młyny słusznie zmieniają logo?

Udostępnij ten artykuł

Polskie Młyny S.A. są największym polskim producentem mąki w naszym kraju. Zarząd przedsiębiorstwa zdecydował właśnie o odświeżeniu i ujednoliceniu wizerunku zaczynając od zmiany logo. Czy jednak była to słuszna decyzja?

rebranding-nowe-logo-polskie-mlyny

Patrząc na porównanie nowego i starego znaku nabieram wątpliwości co do tej decyzji. A może bardziej co do nowego logo, które zostało niedawno zaprezentowane. Mając przed oczami stare logo Polskich Młynów, nie odnoszę jakiegoś silnego wrażenia o konieczności jego zmiany. Może bardziej o jakimś drobnym liftingu, ale wątpię, abym na miejscu kierownictwa zdecydował się na tak radykalne przeprojektowanie. Uzasadnienie takiego kroku znajdujemy w informacji prasowej:

„Nowe logo zostało przygotowane z myślą o pozycjonowaniu marki zgodnym z kluczowymi wartościami, które od lat towarzyszą firmie Polskie Młyny S.A.. Odświeżony logotyp ma na celu wyraźniej komunikować tradycję oraz wiedzę płynącą z wieloletniego doświadczenia firmy.”

polskie-mlyny-stare-logo-opakowania

A więc chodzi przede wszystkim o zbudowanie nowego, tradycyjnego, klasycznego wizerunku. Biorąc pod uwagę fakt, iż pierwszy młyn pracuje nieprzerwanie od 1904 roku, ma to rzeczywiście sens. Wiele przedsiębiorstw po dłuższym czasie działalności powraca do korzeni i bardziej pielęgnuje wypracowane tradycje. W wielu branżach długoletnie tradycje są znacznie lepiej postrzegane przez rynek niż chwilowa nowoczesność.

nowe-logo-polskie-mlyny

Ciągle jednak pomimo sensownego uzasadnienia nie mogę się przekonać do nowego znaku. Podoba mi się w nim wizerunek młyna, który wyraźnie podkreśla tradycje przedsiębiorstwa i wyrobu mąki. Wydaje mi się, że również kolorystyka jest odpowiednio dobrana w celu wzmocnienia takiego przekazu. Natomiast kompletnie nie trafia do mnie logotyp, jego krój, jak i dopisek pod nim. Raz, że wydaje mi się za duży w stosunku do symbolu nad nim. Dwa, że użyty font jest niby klasyczny, ale przy tym jakiś pospolity i mało oryginalny. A trzy, że dopisek „od 1904 roku” jest zupełnie zbędny i niepotrzebnie komplikuje całą strukturę znaku. Niezbyt podobają mi się także poziome linie, które wprowadzają pewną separację między symbolem, a logotypem. Inna sprawa, że ich odległość od górnej i dolnej krawędzi słów „Polskie Młyny” jest różna, co nie wygląda korzystnie.

Rebranding Polskich Młynów wywołuje u mnie bardzo mieszane uczucia. Trudno jest mi jednoznacznie ocenić te działania, gdyż sensowne i ciekawe podejście do kreowania wizerunku opartego na tradycji i klasyce spotkało się z niezbyt atrakcyjnym przedstawieniem graficznym w postaci logo. Poprzednie nie było być może rewelacją i wymagało być może zmiany, ale nowy projekt moim zdaniem nie rozwiązał tych problemów. A szkoda.

Udostępnij ten artykuł
Zobacz ostatnie publikacje
Reklama
Więcej z działu News