Dzierżoniów zainwestował w nowe logo i promocję

Rebranding - nowe logo Dzierżoniowa

Wykorzystanie w miejskich identyfikacjach wizualnych funkcjonujących już symboli heraldycznych ciągle jest w Polsce mało popularne. Samorządowcy podczas tworzenia nowych znaków miejscowości nadal wolą stawiać na abstrakcyjne grafiki, zamiast wykorzystać wzory, które są obecne w tych miejscach od dawna. Kolejnym takim przykładem jest Dzierżoniów, który zmienił niedawno swoje logo.

Niestety w nowym logo Dzierżoniowa nie ujrzymy herbu, ani jego fragmentów. Co więcej – znak nie nawiązuje do miejskiej heraldyki nawet kolorystycznie. Autorzy zdecydowali się bowiem stworzyć wzór oparty na logotypie z nazwą miasta i stylizowaną literą „D”, która niestety nie jest zbyt dobrze widoczna. Problem z jej czytelnością wynika między innymi z pomysłu, według którego pierwsza litera nazwy miasta ma także imitować uśmiechniętą twarz. Jak wyszło? Widać na załączonej ilustracji.

Nowe logo Dzierżoniowa

Kolorystyka znaku, mimo że wygląda przyzwoicie i nie jest pstrokatym zestawieniem typowych „samorządowych kolorów”, nie ma odzwierciedlenia w miejskiej tradycji, czy symbolice. Szkoda, bo przynajmniej w taki sposób nowa identyfikacja mogłaby wykorzystywać miejskie barwy, a przy okazji być pewnym odbiciem herbu. Jednak według miasta użyte kolory i tak nie są przypadkowe (źródło):

„Wykorzystana kolorystyka, symbolika i dobór kroju pisma nawiązują do związku z tradycją produkcji radioodbiorników oraz pozytywną energią towarzyszącą rozwojowi miasta.”.

Szczerze mówiąc w życiu bym nie wpadł na to, że stworzony wzór ma jakikolwiek związek z produkcją radioodbiorników. Zgoda, hasło promocyjne nawiązuje do tego typu sprzętu, ale widać to dopiero wtedy, gdy o nim już ktoś wspomni. Nie wiem też czy to w ogóle dobry pomysł, aby nawiązywać do epizodu produkcji odbiorników, skoro fabryka Diora została zamknięta (bodajże w 2006 roku), a jej historia nie wydaje mi się powszechnie znana. Nie przeszkodziło to jednak autorom, aby w księdze znaku nawiązać do jej historii. Przy okazji prezentacji wykorzystanego kroju pisma (Exo 2) pojawia się taki tekst:

„Wykorzystany font nawiązuje formą do krojów pisma, stosowanych w znakach graficznych firm Diora i Unitra, jednocześnie czyniąc wizerunek miasta nowoczesnym i dynamicznym.”

Logo firm Diora i Unitra

No cóż, dla mnie to jednak nadal tylko Exo 2. Nie wiem czy jest sens dorabiać do niego aż taką ideologię. Wystarczyło poprzestać na „nowoczesności” i „dynamice”, bo o ile z tą pierwszą logotyp niezbyt mi się kojarzy, to na lekki dynamizm mógłbym jeszcze przystać. Jakby nie patrzeć kursywa zawsze nadaje nieco dynamiki, co nie oznacza, że wykorzystanie kroju Exo 2 było od razu dobrym pomysłem.

Dzierżoniów zmienia logo

Wizualizacja nowego logo Dzierżowniowa

Nowe logo Dzierżoniowa na torbie

Oprócz odświeżonego logo, miasto wypuściło także niedługi spot promocyjny. Szczerze mówiąc po obejrzeniu tego niskobudżetowego nagrania nadal nie wiem po co miałbym się tam wybrać i co zobaczyć. Oto obraz nowoczesnego Dzierżoniowa…

Dzierżoniów jest kolejnym polskim miastem, które uległo modzie na logozę. Zgoda, efekt nie jest tragiczny, bo nie raz, nie dwa byliśmy świadkami znacznie gorszych sytuacji, jednak uważam, że i tak nie obrano dobrego kierunku. Stworzone logo niewiele mówi i jest mało charakterystyczne. Tak naprawdę nie przedstawia nawet w porządny sposób nazwy miasta, gdyż krążą opinie, że teraz jest to Gzierżoniów. Coś w tym jest, chociaż i tak na tle pozostałych gmin, projekt wygląda stosunkowo estetycznie. Ale czy to nie za mało? Czy nie powinniśmy wymagać jednak więcej? Zdecydowanie powinniśmy! Tym bardziej, że to logo nie ma w sobie niestety potencjału ani do zapamiętywania go, ani do atrakcyjnego wykorzystania. Chyba nawet sami autorzy nie bardzo mieli pomysł co z nim dalej zrobić, bo na zaprezentowanych wizualizacjach nie przedstawiono niczego sensownego co pomogłoby wyobrazić sobie przyszłą identyfikację miasta. Szkoda, że po raz kolejny przy okazji nowego, miejskiego logo nie dostarczono nam powodów do zadowolenia. Mam nadzieję, że samo miasto jest w znacznie lepszej kondycji, niż jego nowy znak i promocja.

Źródła: Dzierzoniow.pl, Telewizja Sudecka

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś
Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.