Szukaj

Reklama

Electrolux odświeża swoje logo

Reklama

Światowy gigant produkujący sprzęt AGD odświeża swoją identyfikację wizualną opartą o nowe logo, które choć rewolucją na pewno nie jest, to wprowadza parę nowych elementów.

Pierwsze co rzuca się w oczy w nowym logo Electroluxa, to zmiana typografii logotypu. Dotychczasowy szeryfowy krój idzie w zapomnienie ustępując miejsca prostszemu wzorowi. W nim zaś najbardziej charakterystycznym elementem wydaje się być zakrzywienie litery „E”.

nowe-logo-electrolux

Ale są jeszcze co najmniej dwie inne zmiany, które wprowadza to odświeżenie. Na przykład kolor. Do tej pory podstawowy wzór logo Electrolux występował w czerni. Teraz nadano mu granatowy odcień. Wbrew pozorom nie dla wszystkich ta modyfikacja jest oczywista, bo Electrolux dosyć często używał swojego znaku w podobnej barwie. Także w dotychczasowej identyfikacji występuje granat/błękit, ale jednak podstawowym wariantem logo była czerń. Teraz się to zmienia.

electrolux-nowe-logo-stoisko

Warto także zaznaczyć, że w nowym logo producenta inaczej potraktowano proporcje sygnetu do logotypu. Jak widać wyżej, do tej pory sygnet przybierał wysokość równą literze „E”, a w nowym wzorze jest on większy. Zaletą takiego rozwiązana jest na pewno fakt, że można dzięki niemu uzyskać teraz mniejszy „najmniejszy dopuszczalny rozmiar znaku”, przy którym sygnet będzie nadal dobrze wyeksponowany. Poprzednio tracił się on z oczu na pewno szybciej. Z drugiej strony, trzeba bardziej uważać na logotyp.

nowe-logo-electrolux-produkt

Myślę, że rebranding Electroluxa nie należy do złych decyzji. Zwłaszcza nowe proporcje między poszczególnymi elementami w znaku wydają się być korzystniejsze. Aspekt, do którego można mieć ewentualne zastrzeżenia, to krój liter. Osobiście potrzebuję jeszcze trochę czasu żeby przekonać się do nowej typografii, choć muszę przyznać, że wygląda nieco lżej i na pewno nowocześniej. Uważam też, że bezszeryfowy logotyp lepiej wpisuje się w standardy branży. Ale z drugiej strony, czy stare logo Electroluxa naprawdę nie pasowało do tego sektora działalności? Jednak jeśli zmieniono już liternictwo, to wydaje mi się, że warto było również trochę popracować nad samym sygnetem. Zdaję sobie sprawę, że firma na pewno jest bardzo przywiązana do wzoru z 1962 roku, ale skoro zdecydowali się na modyfikację logotypu, to może warto było także pomyśleć o przynajmniej lekkim odświeżeniu właśnie sygnetu?

Materiały pochodzą ze strony producenta www.electroluxgroup.com

Skomentuj artykuł