Finansowy ekspert odświeża swój wizerunek

Stare i nowe logo Expander - rebranding

Expander rozpoczął wdrażanie nowej identyfikacji wizualnej. Zmiana ta jest częścią rebrandingu, za pomocą którego sieć chce zmienić postrzeganie swojej siedemnastoletniej marki. Ma być bardziej elastycznie i nowocześnie, niż do tej pory.

Expander jest jednym z największych w Polsce pośredników finansowych. Swoją działalność prowadzi poprzez sieć prawie stu placówek rozlokowanych w całym kraju. Rebranding był podyktowany przede wszystkim chęcią szerszego otwarcia się na nowych klientów i zakomunikowania nowoczesności swoich usług.

„Współcześni konsumenci, w tym przedstawiciele pokolenia Y, traktują nowe technologie, jako integralną część codziennego życia. Także od ekspertów finansowych oczekują otwartości, przejrzystej i sprawnej komunikacji w różnych kanałach. Dlatego stawiamy na stały rozwój naszej oferty i inwestujemy w projekty w kanałach online.” – czytamy w wypowiedzi prezesa firmy.

Motywacje były więc jak najbardziej zrozumiałe, a zmiana konieczna. Nie da się ukryć, że dotychczasowy wzór, który identyfikował markę do atrakcyjnych, ani udanych projektów nie należał. Brakowało mu pomysłu, jak i estetycznego wykonania, co w gruncie rzeczy szybko doprowadziło do jego „degradacji”. Niestety mam wrażenie, że odświeżony symbol również może zderzyć się z pewnymi problemami.

Jednym z celów przeprojektowania było wzmocnienie swojej obecności w internecie, ze względu na rosnące grono klientów, dla których to właśnie sieć jest podstawowym narzędziem zdobywania informacji. To podejście pewnie w dużym stopniu determinowało wydźwięk poszczególnych elementów nowej identyfikacji wizualnej, opracowanej przez White Cat Studio.

Nowe logo Expandera - wersja podsatwowa

Nowe logo Expander - wersja uzupełniająca

Nowe logo Expandera na pierwszy rzut oka rzeczywiście wydaje się bardziej nowoczesne i lepiej przystosowane do obecnych czasów. Jest nieco prostsze, a odświeżona kolorystyka i gradienty nadają mu bardziej dynamicznego wyrazu.

Czy jednak taka forma i stylistyka nie są odświeżeniem na krótką chwilę? Czy odbiór tego projektu i wywołane nim dość ulotne wrażenie „bycia na czasie” utrzymają się za kilka, kilkanaście miesięcy kiedy pozostanie on sam na polu walki? Kiedy nikt nie będzie go już porównywał do poprzednika, na tle którego wydaje się być lepszy, niż jest w rzeczywistości? Szczerze mówiąc mam co do tego wątpliwości.

Nowa placówka Expander - nowe logo

Oprócz ogólnej stylistyki logo, mojego entuzjazmu nie budzi także połączenie liternictwa ze stylizowanym „iksem”, który ma być czymś charakterystycznym i wyróżniającym. Przyglądając mu się dłuższą chwilę można zauważyć, że jego proste kształty nie do końca wpasowują się w łuki liter. Być może jest to szczegół, ale osobiście taką konstrukcję „x” chętniej widziałbym w towarzystwie nieco innej typografii.

Poza tym pojawia się pytanie ile oryginalności ma w sobie ta figura. Czy nie jest to motyw spotykany w projektowaniu równie często, co wcześniejszy owal? Mi osobiście niespecjalnie zapada w pamięć, chociaż przyznam, że jest przynajmniej wykonany bardziej estetycznie, niż poprzedni wariant. Myślę też, że dla wielu ten właśnie „iks” stanowi swego rodzaju pomost między dotychczasowym, a nowym logo, dzięki któremu mogą dostrzec pewną wizerunkową ciągłość. Jednak to skojarzenie rodzi się z kolorystyki, a nie samego kształtu jako takiego, więc równie dobrze każda inna litera, czy inny element graficzny z domieszką żółtej barwy, też spełniłby to zadanie.

Placówka Expander w nowym obrandowaniu

Nowe logo Expandera to oczywiście nie jedyna rzecz, która uległa zmianie. Na jego podstawie opracowano identyfikację wizualną, a prezentuje się ona następująco.

Akcydensy z nowym logo Expandera - wizytówka i teczka

Nowa ulotka Expander

Plakaty promocyjne Expander z nowym logo

Wizualizacja nowej identyfikacji Expandera - przystanek

Muszę przyznać, że wizualizacje poszczególnych elementów identyfikacji trafiają do mnie nieco bardziej, niż samo logo. Co prawda nadal występują w nich przejścia tonalne (co zrozumiałe), ale udało się je w miarę okiełznać i nie „zanieczyszczają” przestrzeni, na której występują. Dzięki temu jest dość przejrzyście i stosunkowo estetycznie. Ale nawet pomimo tego i tak nie mogę powiedzieć, że cały koncept do mnie przemawia.

Expander chciał w swoim rebrandingu postawić przede wszystkim na podkreślenie nowoczesności i zwizualizowanie tego, jak istotna jest dla marki współczesna technologia w prowadzonej działalności. Czy ten cel zostanie osiągnięty? Tymi, którzy najlepiej odpowiedzą na to pytanie, są odbiorcy brandu.

Natomiast jeśli o mnie chodzi, to ta zmiana niczym mnie nie ujęła. Oczywiście jest nieco świeżej, nieco lepiej, nieco bardziej współcześnie, ale… Mam duże wątpliwości czy zrealizowany projekt nie był w gruncie rzeczy bardziej nastawiony na wpasowanie się w jakieś trendy (i to nie do końca aktualne), niż poszukiwanie ponadczasowego wzoru. Mimo że napisałem, iż nowa identyfikacja Expandera wydaje się być trochę lepsza, to ciągle widzę w niej dużo przeciętności, która nie wyróżnia, nie budzi zachwytu, ani nie zapada w pamięć. Przynajmniej u mnie.

Źródła: Expander, White Cat Studio

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś
Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.