Koncern RWE ogłosił rebranding i pokazał nową markę

Rebranding RWE - Nowe logo Innogy

RWE przechodzi totalny rebranding. Dostawca energii elektrycznej, działający również w Warszawie, zmienia nie tylko identyfikację wizualną, ale także nazwę. Ponadto nowości mają się pojawić jeszcze w ofercie firmy i sposobie jej działalności.

Grupa RWE jest międzynarodowym koncernem energetycznym, stworzonym i kontrolowanym przez niemiecką spółkę RWE z siedzibą w Essen. Rebranding jest podyktowany dekarbonizacją, decentralizacją i digitalizacją sektora, w których działa przedsiębiorstwo. Przynajmniej takie zostały podane oficjalne powody (źródło). W wyniku tych procesów marka i firma ma przejść szereg różnych zmian, które w założeniu powinny zaowocować nowymi produktami, rynkami, konsumentami i nowym wizerunkiem. Jednym z pierwszych zaprezentowanych aspektów jest nowa identyfikacja wizualna, a właściwie jej zalążki, z logo na czele.

Nowa marka Innogy - logo

Innogy, bo taką nazwę będzie nosiła nowa marka, zadebiutuje szeroko od września bieżącego roku. Nazwa powstała z połączenia słów „innovation” i „energy” lub „technology”, co ma jednoznacznie podkreślać nowe podejście firmy do energetyki, skupione przede wszystkim na wykorzystaniu innowacji i nowoczesnych technologii. Warto dodać, że to „imię” nie jest wcale takie nowe, bo już teraz w strukturach korporacji funkcjonuje spółka RWE Innogy zajmująca się działalnością B+R i możliwościami pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych.

O ile nazwa brzmi całkiem w porządku i ma sensowne wytłumaczenie, o tyle nowe logo tworzonej marki nie wydaje mi się już takie przekonujące. Jego wykonanie uważam za średnio atrakcyjne, przede wszystkim ze względu na „łącznik” między dwoma elementami dużej litery „i”, niepasujący mi stylistycznie do reszty kompozycji. Wszędzie mamy proste kształty i jednolite kolory, i nagle pojawia nam się gradient. Być może ma imitować elektryczny impuls? Tak mi to wygląda na pierwszy rzut oka, ale do oficjalnej interpretacji tego znaku nie dotarłem. Z drugiej strony, gdyby nie zanikająca linia, to logo tak naprawdę niczym by się nie wyróżniało, bo byłoby naprawdę bardzo, bardzo proste i wtórne.

Nowe logo Innogy na budynku

Pozostałe elementy nowego systemu wizualnego również zostały oparte o równie proste kształty i jednolite barwy. W tym, co zaprezentowano do tej pory nie znalazłem żadnego innego miejsca, gdzie pojawiałoby się przejście tonalne. Tym bardziej nie podoba mi się jego zastosowanie w wiodącym znaku marki, bo nie ma ono przełożenia na resztę identyfikacji. Kilka grafik w odświeżonej koncepcji graficznej prezentuje się dość przejrzyście, ale ich wykonanie nie jest niczym specjalnym. Tworzone kształty z wykorzystaniem sygnetu sprawiają trochę wrażenie budowanych na siłę i w pośpiechu.

Grafika RWE rebranding Innogy

RWE zmienia się w Innogy - logo

Nowe logo Innogy - rebranding RWE

Mam wrażenie, że komunikat o wprowadzeniu nowej marki pod kątem wizualnym został wypuszczony zbyt pochopnie. Oczywiście trzeba docenić chęć należytego zakomunikowania swoim odbiorcom nadchodzących przemian, ale przy tej okazji spodziewałbym się lepszego zaprezentowania tego, co nas czeka. Skoro pokazano już nową markę, można było zrobić to bardziej kompleksowo i z większą pompą, bo koncern na pewno na to stać. Tymczasem zostaliśmy poczęstowani szczątkowymi fragmentami nowej identyfikacji, która nie wywołuje u mnie póki co zbyt pozytywnych wrażeń. Po prostu jest, i tyle. Projekt, mimo chęci podkreślenia nowoczesności, prezentuje się dość przeciętnie i nieco biednie. Oczekiwałem czegoś zdecydowanie więcej. Jeśli RWE nie ma obecnie w zanadrzu nic ponad to, warto, żeby do września postarało się nadrobić braki i spróbowało zatrzeć pierwsze wrażenie drugim – bardziej spektakularnym. Może się uda.

Źródła: RWE Polska, Forbes, Branding Source