Krośnieńskie szkło z nową wizualną koncepcją

Rebranding marki Krosno nowe logo

Najbardziej znana polska marka szkła użytkowego zaprezentowała nową odsłonę swojej identyfikacji wizualnej. Rebranding będący częścią pięcioletniego planu rozwoju wpłynął nie tylko na aspekty wizualne, ale również na architekturę portfela produktów.

Krosno jest silną polską marką, funkcjonującą od 1923 roku i kojarzoną z wyrobami odznaczającymi się wysoką jakością. Firma uznała, że dotychczasowy dorobek, elegancję produktów i ich rynkową pozycję warto wzmocnić wyrazistym działaniem wizerunkowym. Zapadła decyzja o rebrandingu, zmianie logo wraz z całą koncepcją identyfikacji oraz nowym zaszeregowaniu produktów. Szkło sygnowane znakiem Krosno będzie od teraz oferowane pod dwiema liniami: Premium i codziennego użytku. Jak wypada cała zmiana?

Nowe logo marki Krosno

Nowe logo marki Krosno - wersja alternatywna

Wizualnym rdzeniem realizowanego procesu jest oczywiście nowe logo. Zaprojektowany przez agencję H2O Creative znak znacznie różni się od swego poprzednika. W konstrukcji nie znajdziemy już hutnika, ani błękitnego koloru. Całość została sprowadzona do czarno-białego logotypu, któremu charakteru miały nadać łączenia poszczególnych liter. W wersji rozszerzonej występuje dodatkowo hasło Brillance in glass since 1923.

„Chcieliśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: zrobić ukłon w kierunku hutników i osób przywiązanych do poprzedniego znaku, a jednocześnie pójść w międzynarodowy design” – źródło

Osobiście mam wątpliwości, czy taka synteza wyszła marce na dobre i czy w ogóle jest widoczna. Pewna elegancja i prestiż na pewno przewijają się w opublikowanych materiałach, ale samo logo rodzi co najmniej kilka pytań.

Przede wszystkim zastanawia mnie dlaczego zrezygnowano z charakterystycznej sylwetki obrazującej proces ręcznego wydmuchiwania szkła. Owszem, nie był to graficzny majstersztyk i na pewno wymagał dopracowania, ale rezygnując z tego elementu w moim odczuciu wiele utracono. Uważam, że człowieka ze szklaną bańką również można byłoby przedstawić w nowoczesny sposób, jak chcieli tego autorzy zmiany, i jego eliminacja wcale nie była konieczna. Logo straciło nie tylko na oryginalności, ale zostało też okrojone w kontekście komunikowania branżowych tradycji.

Krosno rebranding - grafika promocyjna

Rebranding marki Krosno

Szkło krosno - nowa identyfikacja wizualna

Nowe opakowania produktów Krosno

Zastrzeżenia można mieć także w stosunku do układu liter. Łączenie między „r” i „o” nawiązuje do usuniętego hutnika, ale prawda jest taka, że za jakiś czas, gdy nowy wzór już okrzepnie, nikt nie będzie o tym fakcie pamiętał. Sam z siebie w ogóle nie przypomina kształtu dotychczas występującej sylwetki, a skojarzenie jest zaledwie efektem chwili wynikającym z wyraźnego zestawienia dwóch znaków.

Trochę lepiej prezentuje się para „n” i „o”. A co z pozostałymi znakami? Zastosowano „docięcia”, jako swego rodzaju przeciwwagę, które jednak nie sprawiają na mnie najlepszego wrażenia. Przeciętny odbiorca pewnie nie będzie się nad tym zastanawiał, lecz po dokładniejszym przyjrzeniu się niedopasowania mogą podrażnić niejedno wyczulone oko.

Produkty premium Krosno - opakowanie czarne

Białe opakowania nowe logo Krosno

Czarne opakowanie produktów marki Krosno - rebranding

Na poczet pozytywnych zmian zaliczyć można natomiast korektę kolorystyki. Myślę, że dotychczasowy błękit nie był jakimś nienaruszalnym dobrem, zatem jego zmiana na czerń rzeczywiście mogła nadać więcej elegancji i prestiżu. Szkoda tylko, że kształt i forma nie spełniły podobnych oczekiwań.

Rebranding marki Krosno wydaje się naturalnym efektem rozwoju, który prędzej, czy później musiał nastąpić. Logo na pewno nadawało się do modernizacji, dlatego decyzję uważam za słuszną, ale mam wątpliwości czy jej efekty można uznać za zadowalające. Wizualizacje opakowań prezentują się elegancko, chociaż usunięcie dużego „ro” mogłoby jeszcze wzmocnić efekt. Niestety w zaproponowanej koncepcji wielu osobom będzie brakowało przede wszystkim hutnika i podkreślenia dotychczasowego dorobku. Dopisek z datą powstania marki, to mimo wszystko nieco za mało.

Do nowego logo na pewno wszyscy wkrótce się przyzwyczaimy (bo czy mamy inne wyjście?), ale żałuję że cała propozycja przynajmniej technicznie nie została wykonana lepiej. Może wtedy, mimo rezygnacji z charakterystycznego symbolu, mniej byłoby głosów negujących obrany kierunek zmian. Idea nadania marce wydźwięku „wyższej półki” jest jak najbardziej zrozumiała, tylko szkoda, że nie udało się jej lepiej zwizualizować w nowej identyfikacji.

Źródła: Krosno Glass Sp. z o.o., Krosno24.pl