O tym jak producent maszyn inwestuje w nową identyfikację

Rebranding Zakmet - nowe logo

Zakmet jest przykładem, że o profesjonalną oprawę marki powinny dbać nie tylko duże przedsiębiorstwa i korporacje, ale także mniejsze podmioty, które niekoniecznie muszą być znane przeciętnemu Kowalskiemu. Profesjonalny wizerunek zawsze popłaca, a pomocnym w jego osiągnięciu może się okazać dobry rebranding.

Firma została założona w 1985 roku i zajmuje się produkcją zaawansowanych maszyn CNC do cięcia plazmowego, tlenowego i laserowego. Na stronie przedsiębiorstwa możemy przeczytać, że produkty są sprzedawane nie tylko w Polsce, ale i innych krajach świata. Mimo takiego obszaru działalności pod kątem wizualnym firma była dość zaniedbana. Archaiczne, zużyte logo nie sprawiało dobrego wrażenia i nie posiadało już praktycznie żadnego potencjału do wykreowania czegokolwiek nowego. W sumie w branży przemysłowej nie jest to nic nadzwyczajnego. Naprawdę wiele mniejszych i średnich producentów jak ognia unika jakichkolwiek wydatków związanych z aspektem wizualnym marki, traktując je jako zbędny koszt, zupełnie nie licząc się z możliwymi do osiągnięcia korzyściami, które jakiś czas temu zdarzyło mi się wypunktować w tym wpisie.

Na szczęście zdarzają się przypadki bardziej dojrzałych firm produkcyjnych, które coraz częściej nabierają świadomości o tym, że marka liczy się nie tylko przy zakupie samochodu, smartfonu, czy podczas codziennego nabywania artykułów spożywczych, ale także w branżach przemysłowych. Myślę, że jedną z takich właśnie firm jest Zakmet, który zdecydował się na przebudowanie własnego wizerunku wspomagając ten proces kompleksową zmianą identyfikacji wizualnej.

nowe-logo-zakmet

Nowe logo producenta maszyn CNC stworzone przez Chili Studio, to bez porównania lepszy wzór od dotychczas funkcjonującego symbolu. Uproszczona forma i minimalistyczna stylistyka wprowadziły dużo świeżości, a utrzymana w błękitno-szarych barwach paleta systemu stanowi pewne, subtelne nawiązanie do tego co było. Dzięki takiemu rozwiązaniu przeprowadzona zmiana zdecydowanie nie powinna zdezorientować tych klientów, którzy byli silnie przyzwyczajeni do starego logo.

„Podstawowym założeniem było opracowanie znaku prostego, technicznego i nawiązującego swoją formą do profilu działalności firmy. Pierwsza litera nazwy posłużyła nam do stworzenia sygnetu, który kształtem przypomina elementy wycięte z metalu. […] Uznaliśmy, że prosta, geometryczna forma sygnetu i techniczna typografia ułatwi klientowi pracę z logo przy późniejszym przetwarzaniu go w ograniczonym technologicznie procesie produkcji.” – opisuje znak Bartek Mikołajczyk z Chili Studio

Odświeżony wzór znaku został zatem oparty o sygnet oraz logotyp wykorzystujący proste, estetyczne liternictwo. Całość wygląda bardzo przyzwoicie, chociaż mam jedno zastrzeżenie (tylko jedno). Moim zdaniem środkowa poprzeczka litery „E” powinna być krótsza, a nie tej samej długości co górna i dolna. Zrównanie wszystkich trzech sprawia optyczne wrażenie jakby „wewnętrzna belka” wychodziła poza prawą granicę litery, którą powinny według mnie stanowić zakończenia górnej i dolnej poprzeczki. Niby drobiazg, ale może lekko zakłuć niejedno (wyczulone) oko.

Nowe logo Zakmet - wizualizacja

wizytowki-nowe-logo-zakmet-wizualizacja

Stworzona koncepcja wizualna może się też niektórym wydawać nieco mdła ze względu na wiele szarości, ale moim zdaniem taki zestaw barw (wraz z błękitem) nadaje marce stonowanego, technicznego charakteru, który jak najbardziej pasuje do tego, czym firma się zajmuje. I chociażby z tego powodu nie powiedziałbym, że szaro-biało-niebieska stylizacja elementów jest nieciekawa.

katalog-zakmet-rebranding-wewnatrz

zakmet-nowa-identyfikacja-wizualna

Nowe logo Zakmet - rebranding i nowy folder

Nowe logo i folder Zakmet

nowa-identyfikacja-wizualna-zakmet

maszyna-cnc-zakmet-nowe-logo

maszyna-cnc-rebranding-zakmet-nowe-logo

Cała zmiana Zakmetu prezentuje się bardzo dobrze i myślę, że warto docenić starania tej firmy. Przeprowadzanym rebrandingiem udowadnia ona, że dbałość o markę i wrażenia wizualne odbiorców nie są i nie powinny być postrzegane jako zarezerwowane dla podmiotów rynku konsumenckiego. W sektorze B2B decyzje i wybory podejmują nie firmy, ale również ludzie. Warto o tym pamiętać i nie popadać w irracjonalne przekonanie, że dyrektorzy działów zakupów, czy inne osoby decydujące o inwestycjach, przychodząc do pracy tracą nagle wszelkie wyczulenia na bodźce wizualne marek. Identyfikacja jest istotna również w przemyśle i cieszy mnie, że opisywany producent dostrzegł w niej szansę na wsparcie procesu kreowania własnej marki. Do tego nie bał się zainwestować w profesjonalnego wykonawcę, powierzając sprawy w ręce zewnętrznych specjalistów, co niejednej firmie w Polsce przychodzi z wielką trudnością, a nie przysłowiowego siostrzeńca prezesa.

Źródło: Zakmet, Chili Studio