Szukaj

Reklama

Partynice z nowym logo

Reklama

Wrocławski Tor Wyścigów Konnych Partynice zorganizował konkurs na zaprojektowanie odświeżonego logo. Jury zdecydowało się na wybór bardzo prostego znaku składającego się z czterech kół i logotypu. Oryginalnie?

To, że odświeżenie było konieczne widać na pierwszy rzut oka i chyba nikogo do tej tezy przekonywać specjalnie nie trzeba. Zupełnie inaczej sprawa ma się jednak przy przekonywaniu do nowego znaku. Tym co go wyróżnia jest na pewno wysoki poziom estetyki wykonania. Widać, że autorka stworzyła znak „ze smakiem”. Ale niestety brakuje mi w nim pomysłu, oryginalności i przesłania, czyli tych elementów, które pozwalają uznać projekt za dobry.

Aleksandra Ołubiec, studenkta ASP i zwyciężczyni konkursu wypowiada się o nowym znaku w sposób następujący:

„Było to duże wyzwanie jak dla projektanta, bo jest to marka dosyć niestandardowa o dużej tradycji i z tłem historycznym. […] Sam tor, sam hipodrom był dla mnie dużą inspiracją. Przyjeżdżałam tutaj parę razy, żeby wyczuć klimat tego miejsca, no i myślę, że to było głównym wyznacznikiem przy projektowaniu.” – źródło/materiał reporterski Wyścigi Konne Wrocław przed otwarciem sezonu

Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jeden szczegół – tych wszystkich cech, o których mówiła autorka niestety nie udało się uchwycić i przedstawić w stworzonym znaku. Może trochę do klasyki nawiązuje użyta kolorystyka, która jest wyważona i stonowana, ale na pewno nie czyni ona projektu znakiem, który niósłby wyraźne przesłanie o tej bogatej tradycji i historii. Przez bardzo minimalistyczny styl praktycznie całkowicie kładzie nacisk na nowoczesność.

partynice-nowe-logo-twk-wroclaw

W innej wypowiedzi znalazłem jeszcze konkretne cechy, które projektantka chciała podkreślić w nowym znaku:

„Chciałam podkreślić takie cechy jak rywalizacja, dynamika i szlachetność (…). Nowe logo jest syntezą czterech koni biorących udział w zawodach, a jego liniowość nawiązuje do idei wyścigów. Burgundowy kolor dodatkowo podkreśla elitarny charakter znaku” – źródło

Myślę, że każdy sam powinien sobie odpowiedzieć, czy te wszystkie elementy są w nowym logo wrocławskiego toru tak dobrze widoczne. Według mnie w ogóle. Gdzie tu rywalizacja? Gdzie ta dynamika? O szlachetności wolę nie wspominać. Osobiście stworzony projekt bardziej kojarzy mi się z animacją ładowania aplikacji w Windows 8, niż z torem wyścigów, do tego konnych. A oprócz tego wszystkiego zupełnie nie rozumiem uzasadnienia Jarosława Zalewskiego, menedżera toru:

„Doceniliśmy oryginalność pomysłu. Była to jedna z nielicznych prac, w której artysta uniknął graficznego elementu konia.” – źródło

Brzmi to tak, jakby głównym, albo istotnym założeniem było uniknięcie elementu konia. Nie twierdzę, że taki wizerunek powinien się w tym logo pojawić, ale nie wiem też dlaczego miałoby go tam z założenia nie być. W końcu ma to być znak toru wyścigów konnych. To akurat mnie jedynie zastanawia, natomiast zupełnie nie mogę się zgodzić z rzekomą oryginalnością wyłonionego projektu. Naprawdę ją tu widać? Bo moim zdaniem jest to niestety tylko wmawianie na siłę odbiorcom, że ten projekt jest oryginalny.

nowe-logo-partynice-wroclaw-wyscigi-konne

Konkurs na nowe logo Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice zaowocował nowym, estetycznym znakiem. Świeżości i przejrzystości odmówić mu nie można, ale brakuje tego, co uczyniłoby ten znak godnym uwagi – pomysłu i oryginalności. Brak w nim jasnego przesłania i atrakcyjności wizualnej, które na pewno przyczyniłyby się do większej rozpoznawalności i zapamiętywalności. Są to w końcu jedne z podstawowych cech, które winno posiadać dobrze zaprojektowane logo, a o których niestety zapomniano. Szkoda. Sam minimalizm nie wystarczy.

Materiały graficzne pochodzą ze strony prw.pl

Skomentuj artykuł