Szukaj

Reklama

Reklama

Branding Monitor to największy polski portal o brandingu i kreowaniu wizerunku marki. Zmiany, nowości i ciekawostki ze świata komunikacji wizualnej.

Promag chciał mieć dobre logo

Reklama

Być może niektórzy z Was kojarzą stare, wysłużone logo Promagu – jednego z bardziej znanych w Polsce przedsiębiorstwa działającego w obszarze logistyki magazynowej. Osobiście gdzieś mi się przewijało nie raz przed oczami, dlatego zwróciłem uwagę na ten rebranding.

rebranding-nowe-logo-promag

Promag S.A. jest producentem i dostawcą rozwiązań i wyposażenia magazynowego takiego jak regały, wózki widłowe, meble metalowe, urządzenia dźwignicowe, itp. Zajmuje się także audytami logistycznymi, doradztwem technicznym, czy szkoleniami magazynowymi. Główna siedziba przedsiębiorstwa znajduje się w Poznaniu.

Przez długi czas Promag używał naprawdę niewymagającego projektu logo. Oparty na bardzo prostej, wręcz banalnej konstrukcji nie wyglądał zbyt atrakcyjnie. Czasami „niby owal” z logotypem przedstawiano jeszcze z kreskowanym tłem (jak powyżej), który „wzbogacał” znak firmowy. Ale nawet pomimo takiego projektu, mam wrażenie, że logo jakoś się tam przyjęło, zwłaszcza w branży i stało się dosyć rozpoznawalnym znakiem. Z tego też powodu dziwi mnie nie tyle rebranding, który był bez wątpienia konieczny, co jego dosyć rewolucyjny efekt.

nowe-logo-promag

Nowe logo Promagu zachowuje co prawda kolorystykę, ale poza nią, forma całkowicie uległa zmianie. Ze znaku usunięto dwukolorowy „niby owal”, co uważam za spory błąd. Nie był to żaden oryginalny utwór, ale przez długi czas użytkowania nadał on swego rodzaju charakter całej identyfikacji producenta. Wydaje mi się, że jego odświeżenie poprzez dopracowanie byłoby lepszym rozwiązaniem niż całkowita rezygnacja z tego kształtu. Tym bardziej, że nowa propozycja sygnetu pod względem oryginalności jest na podobnym poziomie co poprzednia. W teorii został on opracowany w oparciu o kilka głównych aspektów działalności przedstawionych za pomocą piktogramów.

nowe-logo-promag-geneza-logo

geneza-nowe-logo-promag

Mimo, iż piktogramy otrzymały dopasowaną do logo stylistykę, to jednak wyjaśnienie znaku za ich pomocą wydaje mi się trochę naciągane. Albo raczej ze znaku nie da się tego wszystkiego wyczytać. Zwłaszcza osoby niezwiązane z branżą podejrzewam, że będą mieć problemy z taką interpretacją projektu.

Nowe logo Promagu S.A. wydaje się nieco nowocześniejsze i trochę bardziej minimalistyczne w porównaniu do poprzedniego wzoru, ale czy jest lepsze? Na pierwszy rzut oka wygląda trochę świeżej, a na pewno m.in. o to w tym procesie chodziło, ale w obszarze symboliki i wykonania technicznego nie niesie ze sobą więcej niż poprzedni znak. A może jest nawet gorzej? Nie bardzo podoba mi się to, że logotyp zdecydowanie przesłania symbol. Proporcje tych elementów powinny być moim zdaniem inaczej dobrane na korzyść zielonego fragmentu znaku, który aktualnie przy pomniejszeniu może bardzo łatwo zniknąć z oczu obserwatora tracąc na czytelności. Ponadto zaproponowana symbolika jest stosunkowo trudna do odczytania. O słabym wykonaniu tej transformacji świadczy także poziom przygotowanych na potrzeby zakomunikowania zmiany grafik, które można zobaczyć na stronie firmy. A przy okazji zwróćcie uwagę na nieścisłość w logo.

nowe-logo-promag-grafika-www

Kto nie widzi, niech spojrzy na literę „G” i jej zakończenie. Teraz już chyba wszystko powinno być jasne. Takie wybryki są rzeczą niedopuszczalną. Tak samo jak i zmiana wielkości światła między poszczególnymi znakami w logotypie przy okazji prezentacji znaku w różnych sytuacjach (grafika na stronie vs. zaprezentowane logo). Fatalna sprawa.

Porównując obydwa wzory można powiedzieć, że wizualnie przy pierwszym odczuciu nowy projekt Promag jest trochę bardziej atrakcyjny niż dotychczasowy. Takie stwierdzenie przychodzi jednak z wielkim wysiłkiem, bo trzeba przy nim przymknąć oko na wiele niedociągnięć, których w bezpośredniej ocenie nie da się ukryć, dlatego też cały rebranding wypada według mnie bardzo słabo Jeśli firma chce w końcu mieć rzeczywiście profesjonalny znak powinna jak najszybciej powtórzyć cały proces i na pewno nie zlecać go wewnętrznemu działowi marketingu.

Skomentuj artykuł