Od wakacyjnego kurortu do miasta kultury
Funkcjonujące od 2005 roku logo Sopotu, było oparte na skojarzeniach z letnim wypoczynkiem i słońcem. Przez ponad 20 lat znak zdążył się jednak mocno zużyć, co zauważyły również władze miasta, które uznały, że projekt przestał nadążać za strategicznymi celami kurortu oraz zmianami, jakie zaszły w samym mieście.
Do zmiany przygotowywano się długofalowo – powstała strategia rozwoju miasta, przeprowadzono badania i konsultacje z mieszkańcami, a miejskie instytucje zostały zaangażowane w warsztaty. Wszystkie podjęte działania pozwoliły ustalić nowy kierunek kreowania sopockiego wizerunku.
Jak podają autorzy rebrandingu, Sopot przestał być już tylko nadmorskim kurortem. Miasto przez ostatnie lata stało się kulturalnym centrum pełnym wydarzeń, spotkań, muzeów i artystycznych wydarzeń. Ubogacone do tego zielenią i historyczną architekturą, oferuje dzisiaj znacznie więcej niż tylko plażę i wakacyjny wypoczynek.
Wszystkie te aspekty, cała złożoność i atrakcyjność Sopotu została przedstawiona w nowej miejskiej identyfikacji wizualnej, którą opracowało studio Podpunkt.
Wizerunkowa zmiana Sopotu
Nowy system ma na celu nie tylko uporządkowanie miejskiej komunikacji, ale przede wszystkim wsparcie procesu zmiany postrzegania miasta – z typowo wakacyjnej destynacji na miejscowość nowoczesną, szczycącą się również swoimi walorami architektonicznymi czy kulturalnymi tradycjami.
W roli głównej atrakcyjna typografia
Bazowym elementem nowego projektu stał się logotyp oparty na stylizowanej typografii. Nowe logo Sopotu, stworzone na fundamencie zmodyfikowanego kroju z rodziny Beausite (Fatype) ma oddawać unikalny klimat miasta. Inspirację twórcy czerpali między innymi z miejskiej panoramy, sopockich willi, a także dawnych plakatów i historycznego neonu nad wejściem na molo.
Prosty znak świetnie wpisuje się w cały system, a ponadto – jak podkreślają autorzy – dzięki swojej oszczędnej formie, stanowi estetyczne dopełnienie miejskiej symboliki.
– […] literniczy znak nie wprowadza nowego symbolu graficznego rywalizującego z tradycyjnym herbem miasta. Nowy znak jest dopełnieniem herbu, doskonale funkcjonuje wraz z nim na ważnych miejskich drukach – a jednocześnie pozwala wkroczyć miastu dumnie w przestrzeń mediów cyfrowych i nowoczesnej komunikacji – wyjaśniają przedstawiciele studia Podpunkt.
Ponadto w kształtach liter można dostrzec subtelne nawiązania do lokalnej tożsamości – płynne linie przypominają fale, a detale są nawiązaniem do secesyjnej architektury.















Kolory Bałtyku i architektury
Rebranding Sopotu rewolucjonizuje również dotychczasową paletę barw. Zrezygnowano z kontrastowych kolorów na rzecz barw zakorzenionych w rzeczywistym krajobrazie miasta. Sopot zyskał paletę opartą na odcieniach zaczerpniętych z piasku, morskiego błękitu, dachówek i cegieł, a także słońca, nieba i ciemnej, leśnej zielni.
Tak wyważona kolorystyczna kompozycja buduje atrakcyjne narzędzie do komunikacji wizerunku kurortu z klasą, sprzyjającego wyciszeniu i kontaktowi z naturą.


Herb pozostaje, chaos znika
Nowe logo Sopotu nie zastępuje miejskiego herbu, co wyraźnie podkreślono w przekazie medialnym. Sopocka heraldyka pozostaje nienaruszona, ponieważ strategiczne spojrzenie autorów i władz miasta na lokalną symbolikę, pozwoliło opracować system, który przewiduje współistnienie obu obszarów, wyraźnie rozdzielając jednak funkcje urzędowe od promocyjnych i informacyjnych.
Zmianie ulegną natomiast inne znaki, którymi posługiwały się wybrane miejskie instytucje. W ramach rebrandingu ujednolicono ich stylistkę, aby wszystkie, zachowując do pewnego stopnia autonomię, należycie wpisywały się w nowy przekaz.

Dzięki wizualnemu uporządkowaniu wszystkie jednostki będą korzystać ze spójnego oznakowania, a przez to wspólnie pracować nad rozpoznawalnością zarówno swoją, jak i całego miasta.
Nowa identyfikacja wizualna Sopotu będzie wdrażana tak szybko, jak to możliwe, ale urzędnicy zastrzegają, że proces wymiany nośników w przestrzeni miejskiej będą przebiegać stopniowo, w miarę zużywania obecnych zasobów.
Krzysztof Karaś
Źródła ilustracji w artykule: Podpunkt, Urząd Miasta Sopotu