Warszawski DK Kadr razem z budynkiem zmienił identyfikację

Rebranding Domu Kultury Kadr

Warszawski Dom Kultury Kadr inwestując w nową siedzibę zwrócił również uwagę na konieczność odświeżenia kwestii wizualnych. Nowa identyfikacja, nawiązująca do modernistycznej bryły budynku nabrała bardzo minimalistycznej i energetycznej formy.

Rebranding instytucji wynika wprost z przeprowadzanych inwestycji i rozwoju tego ośrodka. W opisie realizacji, za którą odpowiada studio Podpunkt, czytamy:

„Impulsem do zmiany identyfikacji Kadru było wybudowanie nowego, większego ośrodka dla intensywnie działającej instytucji. Rebranding musiał zatem silnie komunikować zmianę lokalizacji oraz jej nowy, modernistyczny budynek. Jednym z głównych zadań było stworzenie spójnego systemu wizualnego nie tylko samej instytucji, ale również wszystkich zewnętrznych projektów realizowanych pod egidą Kadru.”

Dotychczas funkcjonujący znak rzeczywiście wyglądał już na dość wyeksploatowany, a jego charakter raczej nie nawiązywał do nowoczesności. Mimo to posiadał on pewien urok, głównie symboliczny, oraz specyficzny charakter. Jeśli jednak kierownictwo chciało mocniej podkreślić swój rozwój, to samą decyzję o zmianie uważam jak najbardziej za słuszną. Odświeżenie było potrzebne, lecz w stosunku do zaprezentowanego projektu pozostaję jednak nieco mniej przekonany.

Nowe logo Domu Kultury Kadr

Nowy znak został zamknięty w nieprzyzwoicie prostych kształtach i schemacie. Oparty na siatce nawiązuje wprost do bryły budynku kulturalnego centrum. Dość jasno zostało to przedstawione w materiałach ilustrujących przeprojektowanie. Chociaż stworzony wzór jest konstrukcją estetyczną, to jego charakter i forma mnie osobiście specjalnie nie urzekają. Konstrukcja sprawia wrażenie nieco powtarzalnej i bez indywidualnego charakteru. Nie powiem wprost, że nowe logo Kadru mogłoby być symbolem dowolnej marki, ale po głowie krążą mi myśli, że znalazłby zastosowanie w naprawdę wielu innych przypadkach. Pod tym względem w większym stopniu przekonywał mnie jednak poprzedni projekt, bo był mocniej związany z marką, którą reprezentował.

Zdecydowanie lepiej wypada tutaj cała reszta identyfikacji. Pomimo równie minimalistycznego charakteru ma w sobie więcej życia i na pewno bardziej zwraca na siebie uwagę. Do tego, jak podkreślają autorzy, stworzony system daje posiadaczowi szerokie możliwości samodzielnego (i stosunkowo prostego) kreowania kolejnych materiałów (plakatów, programów, itd).

Nowa siedziba DK Kadr

Nowe logo Kadru po rebrandingu

Siatka na budynku DK Kadr

Nowa strona internetowa domu kultury

Typografia DK Kadr - rebranding

Materiały drukowane - rebranding Kadru

Papeterie - nowa identyfikacja wizualna DK Kadr

Piktogramy nowej identyfikacji wizualnej

Wizualizacja programu DK Kadr

Program DK Kadr - rebranding

Nowe plakaty Domu Kultury Kadr w Warszawie

Prezentacja plakatu - nowa szata graficzna

Zielone akcenty na materiałach na pewno poprawiają odbiór projektów i sprawiają, że koncept nie tonie w czarno-białej monotonii, a pojawiające się kolejne kolory uzupełniają i wspomagają kreowanie przekazu. Ta część wyszła według mnie bardzo przyzwoicie, estetycznie i nowocześnie, na czym przecież tak zależało osobom zaangażowanym w rebranding. Z drugiej strony u osób takich jak ja, które cały czas przeglądają kolejne publikowane koncepcje, pojawia się wątpliwość typu: to już było, nawet wiele razy. I rzeczywiście ciężko powiedzieć, żeby odświeżona identyfikacja mokotowskiego domu kultury była czymś nowym i zachwycającym. Taka według mnie nie jest. Jest za to czytelna, przejrzysta i dobrze wykonana technicznie. Ponadto zastosowanie rozwiązań ułatwiających korzystanie z projektu (darmowe kroje, proste schematy budowy materiałów) na pewno zostało dobrze odebrane przez klienta.

Rebranding Domu Kultury Kadr wprowadził tę instytucję w nową rzeczywistość. Lokalnie ta zmiana powinna się sprawdzić, jednak w ogólnym rozrachunku nie wydaje mi się, aby robiła jakieś wyjątkowe wrażenie. Przynajmniej u mnie takiego nie wywołuje. Zwłaszcza logo okazuje się elementem, któremu w mojej opinii brakuje nieco charakteru i wyróżnika. Sądzę, że nowoczesność w kulturze można byłoby z powodzeniem przedstawić również bez tak minimalistycznego i surowego podejścia. Zachowując jednak zdrowy rozsądek nie ma powodów do lamentowania, gdyż takie narzekanie jest wynikiem spojrzenia z branżowego (projektowego) punktu widzenia. Dla samej marki to przeprojektowanie i tak okazało się dużym krokiem naprzód i powinno zdać egzamin.

Źródła: DK Kadr, Podpunkt

PODZIEL SIĘ
Krzysztof Karaś

Twórca Branding Monitor, miłośnik logo, projektant grafiki użytkowej, zajmuje się brandingiem oraz marketingiem. Opisuje i analizuje zmiany w świecie marek. Branding i marketing traktuje nie jak sztukę, ale jak rzemiosło i praktyczne narzędzia do osiągania konkretnych celów.