Włosi odświeżają logo Alfa Romeo

W minionym tygodniu serwis mojeauto.pl poinformował, że Alfa Romeo z okazji obchodów 105-lecia istnienia marki zaprezentował nowy model samochodu – Giulia 2016 – na którym znalazło się także nowe, odświeżone logo. A oto jak ono wygląda.

Alfa Romeo od 1986 roku należy do koncernu Fiata. Ten włoski producent zajmuje się wytwarzaniem sportowych i luksusowych pojazdów, które znane są na całym świecie nie tylko miłośnikom motoryzacji. Przy okazji swoich „prawie okrągłych” urodzin postanowiono nieco podreperować symbol, który widniej na maskach samochodów.

nowe-logo-alfa-romeo-new-logo

W pierwszym odczuciu chciałoby się rzec, że nowe logo jest znacznie uproszczone. Za to wrażenie odpowiedzialna jest zredukowana liczna kolorów, ale także mniejsza szczegółowość niektórych elementów. Mimo to, do prostych ten znak i tak nie należy. Czy to źle? Nie sądzę. W branży motoryzacyjnej przyjął się pewien standard polegający na dosyć mocnym rozbudowywaniu znaków. Często pojawiają się obwódki, gradienty, połyski, czy inne elementy, które z prostotą za wiele wspólnego nie mają, a mimo to podobają nam się. A przynajmniej przyzwyczailiśmy się do nich, przez co, to raczej przyjęcie minimalistycznego wzoru przez któregoś z producentów byłoby dla nas większym szokiem. W tym przypadku gradienty, czy cienie nie szokują, ani nie brzydzą. Wręcz przeciwnie. Umiejętne skomponowanie tych elementów nadało w moim przekonaniu nowemu logo Alfa Romeo znacznie więcej estetyki.

giulia-2016-alfa-romeo-logo

W nowym znaku pozostawiono najważniejsze symbole: herb Mediolanu oraz węża z zarysem korony. Nietknięta, jeśli chodzi o sam fakt występowania, pozostała również granatowa obwódka, na której umieszczona jest nazwa marki. Zmienił się natomiast jej odcień. Widzimy również, że usunięto błękitne tło, na którym znajdował się wąż. W nowym wzorze, obydwa symbole wewnątrz obwódki widnieją na jednolitej, srebrnej tarczy. Tym kolorem zastąpiono także barwy konturów, które dotychczas pozostawały złote. Moim zdaniem, to trafiona decyzja, ponieważ szare odcienie imitujące srebro nadają całemu logo większej estetyki. Nowe logo posiada również więcej „żłobień”, a co za tym idzie – stało się bardziej przestrzenne. Jedyne co mi się nie podoba w tej zmianie, to zastosowanie nowego kroju liter. Poprzedni wydawał mi się jakiś wyraźniejszy i bardziej dopracowany. Być może litery były za duże i ledwo „mieściły się” na granatowym tle, ale wystarczyło je po prostu zmniejszyć, ewentualnie zmienić na jakiś ciekawszy rys. Niestety nowe liternictwo nie przypadło mi do gustu. Także grubość konturów węża i krzyża mogłaby być chyba nieco większa.

alfa-romeo-giulia-2016-logo

Decyzja włoskiego producenta o odświeżeniu własnego logo może się niektórym wydać dziwna i niezrozumiała, ale wydaje mi się, że nie jest ona pozbawiona sensu. Mimo, że znak nie wydawał się być przestarzały, to drobny lifting mógł w niego tchnąć nowe życie. Czy tak się stało? Uważam, że częściowo tak, bo na estetyce moim zdaniem na pewno zyskał. Zastanawia mnie tylko, czy nowy wzór nadal nawiązuje do wizerunku luksusowej marki. Czy będzie ona budowana także w oparciu o logo, czy może bardziej o historię? W świetle informacji, które przedstawił Fiat w 2014 (o planowanym zwiększeniu sprzedaży z 70 tys. sztuk Alfa Romeo rocznie w 2013, do 400 tys. w 2018; źródło) pojawia się jeszcze jedna możliwość – że luksusowość marki nie będzie już tak podkreślana. I wydaje mi się, że trochę w takie podejście wpisuje się zaprezentowane nowe logo Alfa Romeo.