Szukaj

Reklama

Minimalistyczny rebranding Endorfiny

Reklama

Endorfina Events – agencja eventowo-marketingowa przeprowadziła rebranding z okazji pięciolecia istnienia. Za projekt nowego logo odpowiedzialny jest Oskar Podolski, ten sam, który nie tak dawno stworzył nowy wzór Interii.

rebranding-nowe-logo-endorfina-events

Muszę przyznać, że jak na poważną firmę eventową współpracującą z dużymi klientami (T-Mobile, BZ WBK, PKO BP, ING Bank Śląski, Microsoft, Ikea i inni), Endorfina nie miała za bardzo czym się chwalić jeśli chodzi o wzór logo. Nie było ono na pewno jakimś katastrofalnym projektem (nie ma co przesadzać), ale zmiana to moim zdaniem bardzo dobra decyzja. Tym bardziej, że znacznie poprawia jakość używanego logo.

nowe-logo-agencji-endorfina-events

Prostota i minimalizm to dwie cechy, które w zdecydowany sposób wybijają się na pierwszy plan. Ale czy nie za bardzo? Jedynym bardziej skomplikowanym elementem jest pierwsza litera logotypu, choć to „skomplikowanie” jest naprawdę nieznaczne. I szczerze mówiąc, brakuje mi czegoś mocniejszego co sprawiłoby, iż nowe logo Endorfiny bardziej zapadłoby w pamięć. Proste znaki mają tę zaletę, że są zwykle bardzo estetyczne. Mają niestety też tę wadę, iż coraz ciężej graficy wydobywają z nich coś charakterystycznego. Trend minimalizmu zaczyna przybierać formę „odmętów szaleństwa”, które sprowadzają znaki do dwóch kolorów i bardzo prostego logotypu.

endorfina-events-stara-strona

Trochę inaczej można spojrzeć na cały rebranding przyglądając się również nowej stronie internetowej agencji. Na szczęście pozostawiono na niej różowy odcień, ożywiający nieco środowisko. Mam jednak mieszane uczucia przy porównywaniu obydwóch serwisów. Poprzednia strona wydawała się nieco żywsza. Ale nie powiem, żeby nowa była zła. Jest po prostu inna i bardziej dostosowana do zredukowanej kolorystyki.

nowa-strona-endorfina-events

Rebranding agencji Endorfina Events mimo różnych wątpliwości należy moim zdaniem zaliczyć do udanego przedsięwzięcia. Można mieć różne zdanie jeśli chodzi o samo nowe logo. Do końca też mnie nie przekonuje, przede wszystkim za sprawą mało wyraźnej symboliki. Ale porównując obydwa znaki, chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości, który lepiej się nadaje do kreowania wizerunku poważnego przedsiębiorstwa z branży reklamowej.

Skomentuj artykuł