Netto remodeluje sklepy i prezentuje nowe logo sieci

Rebranding sklepów Netto - nowe logo

Sklepy Netto przechodzą dużą zmianę związaną z wdrażaniem nowej strategii działania. Przyjęty plan zakłada rozwój tak zwanej koncepcji Netto 3.0 oraz odświeżenie funkcjonującej identyfikacji wizualnej. Właśnie zaprezentowano nowe logo sieci, które jest częścią tej metamorfozy.

Sieć sklepów Netto to własność duńskiego koncernu Dansk Supermarked A/S prowadzącego działalność na terenie Danii, Szwecji, Niemiec i Polski. Co ciekawe, to właśnie nasz kraj znajduje się na drugim miejscu, zaraz po Danii, jeśli chodzi o ilość żółto-czarnych placówek handlowych. W Polsce jest ich prawie 370, a liczba ta czyni sieć trzecim największym dyskontem w naszym kraju. W chwili obecnej 5 marketów funkcjonuje już w odświeżonej formule.

Pojawiający się w komunikacie prasowym tajemniczy koncept Netto 3.0 to właśnie nic innego jak nowy model sklepów, w którym nacisk położono na szerokie alejki, większą powierzchnię marketów, poszerzenie asortymentu, a także podkreślenie działów ze świeżymi owocami, warzywami i wypiekami. Wszystko to ma być utrzymane w skandynawskich klimatach i atmosferze naturalności.

Przypatrując się ilustracjom obrazującym nowe sklepy wydaje się, że skandynawski klimat rzeczywiście udało się osiągnąć. Drewniane elementy nie tylko nadają sklepom klimat, ale są także czymś co może pomóc wyróżnić sieć spośród innych dyskontów funkcjonujących na naszym rynku. Na zdjęciach koncepcja wygląda bardzo interesująco i mam nadzieję, że w rzeczywistości wcale nie jest gorzej.

Nowy model sklepów Netto

Nowy sklep Netto po rebrandingu

Netto przeprowadza rebranding sklepów

Netto wprowadza nowy model skepów

Nowe logo Netto w sklepie

Zmiana nie kończy się tylko na nowej architekturze wnętrz, bo obejmuje znacznie więcej aspektów, w tym nowe, przeprojektowane logo. Marka w swoich kanałach komunikacji uspokajała, że Scotti – maskota Netto – ma się dobrze i ciągle pozostaje w znaku. To dobra decyzja, tylko że przy okazji tej zmiany można było teriera nieco poprawić.

Niestety nowe logo Netto ciężko uznać za zachwycające. Przyzwyczajenia na pewno odgrywają tu istotną rolę, ale nawet próbując się ich pozbyć rewelacji nie ma. Całkowicie rozumiem i popieram rezygnację z majuskuł na rzecz małych liter, bo w tym przypadku zmiana ta dobrze wpisuje się w klimat nowych przestrzeni sklepowych i nadaje wzorowi więcej lekkości. Niestety relacja logotypu do sygnetu wypada już znacznie gorzej.

Nowe logo Netto - rebranding 2019

Nowy wzór gazetek Netto

W nowej kompozycji jednoznacznie wyodrębniono część typograficzną i symbol. Do tej pory Scotti łączył się z nazwą poprzez płynne przejście i zgrabne połączenie z literą „N”. Był to naprawdę ciekawy i estetycznie wykonany zabieg, nawet pomimo dużej szczegółowości wizerunku psa. W nowej wersji znaku teriera umieszczono za logotypem, wpisując go dodatkowo w koło, na którym znalazło się jeszcze miejsce dla ordynarnego, ledwo widocznego i do niczego niepotrzebnego żółtego pierścienia. Po co ta żółta „obwódka”? Chyba tylko dla pogorszenia i tak nieciekawego pomysłu.

Problem jest też z wizerunkiem psa. Odnoszę wrażenie, że czworonoga żywcem skopiowano go ze starego logo, a że w nowym wydaniu jest mniejszy niż dotychczas, to i drobne elementy stały się jeszcze mniej widoczne. Szkoda, bo jeśli miał być już pomniejszany, to warto było go również z tej okazji dopracować.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że rebranding Netto to całościowo bardzo ciekawa zmiana i szczerze kibicuję marce, aby udało się ją szybko i sprawnie wdrożyć. Mimo że fanem skandynawskich klimatów nie jestem, to jednak zaprezentowany model marketów zwrócił moją uwagę i na krótkie zakupy w takie miejsce chętnie się wybiorę.

Żałuję jednak, że tak słabo wypada sprawa nowego logo. Silny i charakterystyczny znak pozbawiono oryginalnego akcentu jakim niewątpliwie było połączenie szkockiego teriera z nazwą marki. Nie dość, że konstrukcja nie jest już tak zwarta, a pomniejszony Scotti stał się mniej czytelny, to w nowym wzorze dołożono kolejny element, który nic nie wnosi, a technicznie utrudni eksploatację. Mowa oczywiście o delikatnym żółtym okręgu wokół teriera.

Na plus oceniam za to rezygnację z wielkich liter w logotypie. Konstrukcja wygląda dzięki temu mniej formalnie i komunikuje odbiorcy większą przystępność. Dobrą decyzją wydaje się też rozjaśnienie żółtego koloru i nadanie mu łagodniejszego odcienia. Jednak te dwa aspekty to trochę za mało, żeby uznać cały znak za dobrze wykonany. Gdyby Duńczycy bardziej zadbali o estetykę odświeżonego logo, tak jak o swoje sklepy, to cały rebranding zrobiłby lepsze wrażenie.

Źródła: Netto, Netto Facebook, Portal Spożywczy, Handel Extra, SCF News, Wiadomości Handlowe