Szukaj

Reklama

Nowe logo Charlotte Hornets

Reklama

Najsłynniejszy zawodnik NBA – Michael Jordan – w miniony weekend podczas meczu z Utah Jazz powiadomił fanów Charlotte Bobcats (którego jest właścicielem od 2010), iż od przyszłego sezonu drużyna powróci do swojej starej nazwy Charlotte Hornets. Przy tej okazji zaprezentował także odświeżone logo „Szerszeni”.

rebranding-charlotte-hornets

Stare logo Charlotte Hornets kojarzę dobrze, głównie z powodu różnego rodzaju gadżetów, które ładnych kilka, a może i kilkanaście lat wcześniej były jedynymi elementami NBA, które można było u nas nabyć zaraz po gadżetach z logo Los Angeles Lakers i Chicago Bulls. No, może nie jedynymi, ale te trzy były chyba najpopularniejsze (przynajmniej w moim otoczeniu).

Na skutek różnego rodzaju „zawirowań” właścicielskich klub Jordana przeszedł metamorfozę w wyniku której zaczął występować pod nazwą Charlotte Bobcats, ale ma się to właśnie zmienić od sezonu 2014/2015. Czy to dobra, czy zła decyzja niech ocenią już tylko fani drużyny i znawcy tematyki NBA. Ja chciałbym skupić się tylko na przedstawieniu nowego logo i jego porównaniu z poprzednim znakiem.

nowe-logo-charlotte-hornets-2014-2015

Porównanie jednak nie będzie dotyczyło logo Bobcats, lecz Hornets z wcześniejszego okresu. Widać na pierwszy rzut oka, iż nowy znak „Szerszeni” nabrał nowoczesnego wyglądu. Odświeżenie jest bardzo wyraźne, tak samo jak i specyficzny styl amerykańskich, sportowych logo. Są one inne, bardziej dynamiczne i nowoczesne niż znaki europejskich klubów sportowych, które w większym stopniu stawiają na tradycyjne formy i kształty.

rebranding-stare-nowe-logo-charlotte-hornets

Pomimo tego, iż nie jestem fanem tego amerykańskiego stylu, to osobiście nowy znak Hornets nawet mi się podoba. Nadal jest dosyć złożony, ale wydaje mi się, że jest jednak bardziej minimalistyczny i estetyczny niż poprzedni wizerunek szerszenia. Oprócz podstawowego logo przygotowano także znaki dodatkowe, które będą integralną częścią nowej tożsamości wizualnej klubu. Krótka prezentacja znajduje się na jego oficjalnej stronie.

dodatkowe-elementy-identyfikacji-wizualnej-charlotte-hornets

Najbardziej jednak w tym rebrandingu ciekawi mnie nie tyle opinia projektantów i grafików, co kibiców drużyny z Charlotte i ogólnie osób interesujących się NBA. Czy Waszym zdaniem pomysł Jordana, aby powrócić do dawnej nazwy klubu to dobre posunięcie? Co na tym zyska NBA? A może straci? I przede wszystkim co Wy sądzicie o nowym logo tej drużyny?

Skomentuj artykuł