Szukaj

Reklama

Reklama

Branding Monitor to największy polski portal o brandingu i kreowaniu wizerunku marki. Zmiany, nowości i ciekawostki ze świata komunikacji wizualnej.

Rebranding Philips, czyli wiele małych zmian

Reklama

Elektroniczny potentat zaprezentował światu swoje nowe, odświeżone logo. Zmiana jest raczej łagodna i stonowana, wprowadzająca świeżość w znak firmowy Philips.

rebranding-philips-logo

Rebranding Philips nie miał na celu wywołania brandingowej rewolucji, bo takowa byłaby zupełnie nieopłacalna. Jeden z największych producentów elektroniki użytkowej cieszy się dobrym wizerunkiem wśród konsumentów. Nie było więc powodu do burzenia wypracowanego porządku. Jak to jednak często bywa, co jakiś czas trzeba swoje logo lekko „ruszyć”, żeby nie zdrętwiało.

nowe-logo-philips

Nowe logo holenderskiego przedsiębiorstwa rzeczywiście ma świeższą formę niż poprzednie. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że zmiana jest ledwo zauważalna (zwłaszcza, jeśli nie stawiać sąsiednio znaków, ale pokazać nowe zupełnie osobno). Jednak przyglądając się uważniej można dostrzec całkiem sporo różnic.

porownanie-logo-philips-roznice

To co najbardziej rzuca się w oczy, to tło tarczy (1). Nie jest ono już „przezroczyste” (lub białe), ale zostało wypełnione kolorem niebieskim. Nie ma więc już konturów (2) ani samej tarczy, ani koła wewnątrz. Idąc tym tropem zauważymy także, że i fale zostały znacząco uproszczone (3). Kiedy powstawało logo (lata 20-te i 30-te XX wieku) symbolizowały one fale radiowe. Raz, że nie są one już oddzielone konturami, a dwa, że zostały wygładzone. Jest ich też o jedną mniej niż w starym logo. Inaczej przedstawione zostały także gwiazdy (symbol wieczornego nieba) poprzez zaokrąglenie miejsc (4), w których łączą się ich ramiona. Ponadto górna część tarczy została lekko wygięta (5).

nowe-logo-philips-konstrukcja

Jak więc widać, tych drobnych zmian jest całkiem sporo. Niezmienny został praktycznie tylko logotyp i zamysł. Nie wpływa to jednak w radykalny sposób na percepcję nowego znaku. Rebranding Philips można więc uznać za typowo ewolucyjną zmianę. W tym założeniu utwierdza mnie jeszcze bardziej cała historia ewolucji znaku firmy z Eindhoven (więcej o historii znaku tutaj: POL lub tutaj ENG).

historia-ewolucji-logo-philips

Uważam, że ten lifting wyszedł bardzo dobrze. Przygotowana konferencja, strona internetowa, czy materiały promocyjne pokazują, że cały proces jest dobrze przemyślany i zaprojektowany. Ale czy w tak dużej i poważnej korporacji mogło być inaczej?

nowe-logo-philips-po-rebrandingu

Jedyne do czego można mieć jakieś zastrzeżenia to niepotrzebne wygięcie górnej krawędzi błękitnej tarczy. Ja przynajmniej takie właśnie mam. Oczywiście nie wpływa to zbytnio na ocenę całej przemiany, ale myślę, że ten zabieg nie był konieczny. Choćby dlatego, że i tak jest ledwo widoczny, natomiast jeśli się go już dostrzeże, można odnieść wrażenie, że nie pasuje to do reszty konstrukcji logo. Pomimo to, uważam, że rebranding Philips jest powiewem świeżości w tej firmie. Oby można go było dostrzec nie tylko w samym logo, ale przede wszystkim w nowych produktach i działaniach Holendrów.

Skomentuj artykuł