Szukaj

Reklama

Rozstrzygnięto konkurs na logo Ukiel

Olsztyński OSiR zorganizował w maju konkurs na logo nowopowstającego ośrodka nad jeziorem Ukiel. Na koniec miesiąca zaprezentowano zwycięską pracę, a także kilka innych, które znalazły uznanie u organizatorów otrzymując wyróżnienia.

nowe-logo-ukiel

Dzięki tym pozostałym projektom, możemy mniej więcej zobaczyć jaki był poziom konkursu, w którym do wygrania były 3 tys. złotych. Najpierw jednak kilka słów o projekcie, stworzonym przez Magdalenę Gniaddy-Kanię – zwyciężczynię tego przedsięwzięcia.

Cieszy mnie, że wybrano projekt, który nawiązuje mocno do współczesnych trendów wzornictwa i wygląda naprawdę nowocześnie. Jak widać na ilustracji z zestawieniem wyróżnionych prac, istniało spore ryzyko, że jury wybierze sobie jakiś krzaczek. Zwycięska praca cechuje się dużym poziomem estetyki. Jest też w miarę przyjemna dla oka i powinno się ją dać również stosunkowo łatwo wykorzystywać w różnych sytuacjach. Nakładanie się na siebie trzech górnych elementów jakoś specjalnie mnie już nie dziwi, czy zastanawia. Ostatnio zabieg ten staje się coraz bardziej popularny, pomimo tego, że np. w czerni-bieli jest go trudno odwzorować, a logo w niej zaprezentowane sporo traci w stosunku do podstawowej wersji. Ale nie to jest tym, do czego najbardziej chciałbym się „przyczepić”. Znacznie poważniejszy wydaje mi się „problem” ulubionej kolorystyki miejskich instytucji. Po raz kolejny potwierdza się zasada „samorządowej kolorystyki”, bo oto kolejny publiczny podmiot wybiera sobie standardowe barwy, w których lubują się wszelkiego rodzaju miasta, wsie, gminy, świetlice, domu kultury, itp. itd. Tak więc również i w przypadku olsztyńskiego OSiR-u konieczny był wybór takiego logo, który używa czterech najbardziej adorowanych w samorządowych kręgach kolorów – zieleni, czerwieni, żółcienia i błękitu. Nie mogło być inaczej.

nowe-logo-osrodka-ukiel

 

Tyle dobrze, że nowe logo Ukiel posiada jeszcze jako tako widoczną symbolikę. Co prawda nie znalazłem nigdzie opisu projektu, ale domyślam się, że sygnet nawiązuje do żaglówki i trochę do litery U. Ponadto można też dostrzec w tym wzorze uśmiechniętą twarz. Myślę, że całkiem dobrze chyba to widać. Ponieważ jednak organizator udostępnił do wglądu także wyróżnione projekty, spójrzcie, czy któryś z nich Waszym zdaniem nie nadawałby się bardziej do stworzenia identyfikacji wizualnej ośrodka nad jeziorem.

logo-ukiel-wyroznione-projekty-konkursowe

Są w tym zestawieniu ze dwa, może trzy ciekawe projekty, które moim zdaniem mogłyby spokojnie powalczyć o miano najlepszego. Z drugiej strony jak tak przypatrzyć się wybranemu logo, to oprócz tej kolorystyki nie ma za bardzo na co ponarzekać. A z resztą może i same pretensje do palety barw są jakimś szukaniem dziury w całym? W końcu błękit, który przeważa jest oczywistym nawiązaniem do wody, a reszta dodaje po prostu nieco życia. Ostatecznie i tak nowe logo i jego atrakcyjność ocenią przede wszystkim odbiorcy tego znaku.

Skomentuj artykuł
Włącz powiadomienia
Powiadom o
guest
0 Komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze