Szukaj

Reklama

Stara Dama z nowym logo, czyli Juventus zmienia herb na logosa

Rebranding Juventusu Turyn
Reklama

Jeden z najpopularniejszych w Europie i największych klubów włoskiej Serie A w styczniu br. zaprezentował nowe logo, które zastąpiło dotychczasowy herb drużyny. Mowa o Juventusie Turyn, który zaskoczył swoich fanów bardzo kontrowersyjną metamorfozą.

Już na pierwszy rzut oka widać, że zmiana Starej Damy nie jest typowym sportowym przeprojektowaniem, które ma na celu unowocześnienie, czy odświeżenie klubowego symbolu. Jest czymś więcej, ale czy jednocześnie czymś lepszym?

Rozmach i sposób prezentacji nowej odsłony „herbu” Juve wskazują, że włodarze chcieli podejść do tematu kompleksowo, mocno zaznaczając modyfikację we wszystkich wizualnych obszarach. Takie podejście cieszy, bo dzięki niemu znak nie pojawia się tylko na koszulkach, trybunach stadionu i stronie internetowej, ale ma szansę zostać należycie eksploatowany we wszystkich sytuacjach, na wszystkich tworzonych gadżetach. Rebranding wydaje się więc głęboki i skrupulatnie zaplanowany, pewnie już dużo wcześniej. Ale czy dopuścilibyśmy myśl, że mogło być inaczej, skoro za cały proces odpowiada Interbrand? Raczej nie.

Nowe logo Juventusu

Symbolika nowego znaku Juve

Ewolucja herbu Juventusu

Typografia identyfikacji

Za to na pewno moglibyśmy się spodziewać zdecydowanie lepszych, bardziej dopasowanych do „branży” efektów. Nie ma co owijać w bawełnę, że stworzona konstrukcja w niczym nie przypomina piłkarskiego herbu. Nowe logo Juventusu stało się typowym, komercyjnym znakiem, odartym z wszelkich aspektów piłkarskich i historycznych. Ktoś totalnie pomylił środowisko i zafundował fanom Bianconeri coś, z czym bardzo ciężko będzie im się identyfikować.

Wizualizacja nowej identyfikacji Juventusu - rebranding

Rebranding Juventusu Turyn - wizualizacja

Nowa identyfikacja wizualna Juventusu

Nowy projekt stara się oczywiście odnosić do przeszłości, chociażby przez zakrzywienie imitujące herbową tarczę, kolorystykę, czy występujące pasy. Wszystko to jest jednak bardzo nieudolnym odwołaniem się to tradycji i piłkarskich wartości. Ze sportowego herbu, zrobiono logo, które być może i by się sprawdziło, ale jako typowo komercyjny symbol, a nie znak tak starej, wypracowanej i dobrze funkcjonującej marki piłkarskiej.

Juventus Turyn - nowe logo

Wizualizacja nowego znaku Juventusu

Patrząc na prezentację i wizualizacje upublicznione przez autorów, mam naprawdę spory problem ze zrozumieniem o co w tym wszystkim chodzi. Dobrze, jest estetycznie, schludnie i nowocześnie, ale jak to wszystko ma się do charakteru rebrandingowanego podmiotu? Zupełnie zatracono w tym przedsięwzięciu ducha drużyny i dyscypliny, że nie wspomnę o kibicach. Mamy wizualki płyt, notesów, plakatów, zawieszek, czy kawiarni, ale co z piłką nożną? Nawet prezentacja logo na futbolówce, czy w towarzystwie piłkarskiego obuwia sprawia wrażenie zaledwie zbędnego dodatku, niż rdzenia działalności Juventusu.

Gadżety - nowe logo Juventusu

Juventus Cafe - rebranding

Juventus przechodzi rebranding

Nowy symbol Starej Damy

Nie sądziłem, że tak poważna marka jak Juventus Turyn pozwoli sobie na takie zniszczenie znaku. Interbrand zupełnie nie wywiązał się z powierzonego zadania pozostawiając klub i kibiców z projektem zakrawającym o kpinę. Narzekałem (jako fan) na rebranding Atletico Madryt, ale prawdziwie powody do płaczu mają fani Starej Damy. Jestem naprawdę rozczarowany i zniesmaczony tym przypadkiem i całkowicie rozumiem głosy oburzenia, które wybrzmiewają w różnych miejscach internetu. Fatalne przeprojektowanie, zupełnie niedopasowane do charakteru marki i jej odbiorców.

Źródła: Brand New, Design Tagebuch

Skomentuj artykuł
4 Komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tadeusz Borkowski
Tadeusz Borkowski
1 sierpnia 2018 12:11

Po nieco ponad roku widzimy jakim profesjonalistom w swojej branży jest (był?) autor tego tekstu Krzysztof Karaś.

Wojtek
Wojtek
14 listopada 2022 17:38

Krzysiek! Jak po 5 latch odbierasz tą zmianę? Jako fan Juve od początku byłem za i dalej nowe logo bardzo mi się podoba. Nie przepadałem za to za poprzednim, zaprezentowanym w 2004, wydawało się plastikowe i unowocześnione na siłę, a i styl w jakim było zrobione szybko stał się kiczowaty. Chetnie za to zobaczyłbym obok nowego znaku herb z 1931, np. na trzecich kompletach strojów. Pozdrowienia!

Tomasz
Tomasz
12 kwietnia 2024 15:28

Po 7 latach Pan Karaś okazał się specjalistą jak widać. Autorzy i projektanci nowego brandingu mieli rację!!!