Szukaj

Reklama

Reklama

Branding Monitor to największy polski portal o brandingu i kreowaniu wizerunku marki. Zmiany, nowości i ciekawostki ze świata komunikacji wizualnej.

Wizz Air odświeża logo

Reklama

Niedawno nowym logo pochwaliły się węgierskie tanie linie lotnicze Wizz Air. Założone w 2003 roku przedsiębiorstwo rozwinęło skrzydła bardzo szeroko stając się dzisiaj jednym z czołowych tanich przewoźników w Europie. Nadszedł zatem i czas na odświeżenie swojej marki. Udało się?

Zmiana nie jest rewolucyjna co powoduje, że na pierwszy rzut oka mniej wyczuleni odbiorcy mogą na nią w ogóle nie zwrócić uwagi. Zwłaszcza podczas odwiedzin strony przewoźnika, która poza logo praktycznie się nie zmieniła, można nie dostrzec odświeżonego logo.

nowe-logo-wizzair

Dopiero zestawienie tych dwóch znaków wyraźniej prezentuje różnice między nimi. Zmieniła się zupełnie koncepcja znaku. Kształt pozostał co prawda bardzo podobny, niemalże identyczny, ale litery stały się „przezroczyste”. Ich odczytanie umożliwiają jedynie kontury, które przejęły wiodącą – fioletowo-różową – kolorystykę marki. Niestety zostały też przy tej okazji potraktowane pionowym gradientem.

Zastanawiać może jednak wątpliwa jakość wykonania nowego logo Wizz Air. Przynajmniej na moje oko wykonanie techniczne pozostawia wiele do życzenia. Wygląda to trochę tak, jakby projektant otwarł plik z dotychczasowym znakiem i użył opcji „dodaj obrys”. Do tego przejście tonalne i gotowe. Nie wygląda to dobrze.

stary-samolot-wizzair

nowy-samolot-wizzair

Próbuję zrozumieć tę modyfikację i myślę, że chciano uzyskać po prostu logo lekkie, a na pewno lżejsze niż dotychczasowe. Przezroczystość liter na pewno tą lekkość wprowadza, ale szkoda, że jest to tak nieudolnie wykonane. Pomysł jak najbardziej ciekawy, ale wykonanie nadaje się do solidnego dopracowania.

wizzair-nowe-logo-samolor-claim

grafika-wizzair-promocja

Logo Wizz Air było moim zdaniem niczego sobie. Czy wymagało odświeżenia? Nie sądzę. Wydaje mi się, że ten rebranding był podyktowany bardziej potrzebą zrobienia trochę szumu wokół marki, niż rzeczywistym jej ulepszeniem. W tym przeświadczeniu umacniam się tym bardziej im dłużej patrzę na efekt tej transformacji. Nowe logo przewoźnika jest moim zdaniem znacznie gorszym projektem niż dotychczasowy wzór. Sprawia wrażenie niedopracowanego i robionego na szybko. Mimo, że pomysł atrakcyjny, to niestety tego samego nie można już powiedzieć o wykonaniu. Szkoda, bo nawet jeśli wcześniej nie było idealnie, to na pewno znacznie lepiej niż obecnie.

Skomentuj artykuł