Zaprezentowano nowe logo marki Verva

Lifting marki Verva - nowe logo

Marka Verva, należąca do PKN Orlen zyskała odświeżone logo. Celem przeprowadzonego liftingu było unowocześnienie dotychczasowej formy znaku i jeszcze mocniejsze podkreślenie dynamiki brandu. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że założenia zostały w dużej mierze spełnione.

Większość osób Vervę kojarzy z orlenowskimi paliwami sprzedawanymi pod tą marką, ale jest ona wykorzystywana także w odniesieniu do napojów energetycznych dostępnych na tych stacjach, czy imprezy Verva Street Racing. Logo Verva towarzyszy ponadto zawodnikom Orlen Team, biorącym udział w rajdach terenowych.

Podczas konferencji prasowej, na której zapowiedziano udział Orlen Teamu w 40 edycji rajdu Dakar, przedstawiono przy okazji odnowione logo omawianej marki. Do zmiany odniósł się Rafał Pasieka, dyrektor wykonawczy ds. marketingu koncernu Orlen (źródło):

„Zależało nam, aby odświeżyć logo VERVA zgodnie z najnowszymi trendami w projektowaniu, pozostawiając jednocześnie skojarzenia z wyjątkową mocą, dynamiką oraz naturalnie jakością. […]”

Rozważając tę wypowiedź z projektowego punktu widzenia, nie można uznać jej za fortunną. Podążanie za modą i trendami wiąże się bowiem z bardzo dużym ryzykiem, że odświeżana konstrukcja szybko się zestarzeje i ponownie będzie trzeba przystosowywać ją do nowych warunków.

Podobne sformułowanie można znaleźć w artkule opublikowanym na portalu Marketing przy Kawie, gdzie już na wstępie zmiana jest przedstawiana w taki sposób:

„W nowej wersji logotyp marki jest minimalistyczny – został uproszczony zgodnie z najnowszymi trendami, dzięki czemu stał się bardziej czytelny i nowoczesny.”

Nie wiem skąd takie parcie na „najnowsze trendy w projektowaniu” skoro jednym z założeń przy tworzeniu logo jest nadanie mu zdolności do przetrwania jak najdłuższego okresu czasu. Jeśli podążamy za daną chwilą, to siłą rzeczy tworzymy coś ulotnego, co bardzo szybko stanie się niemodne i będzie wymagało kolejnej korekty. Wydaje mi się jednak, że w przypadku Vervy taka forma przekazu wynika bardziej z nienależytego zgłębienia tematu i pewnej niechlujności, niż rzeczywistej chęci dopasowywania znaków do jakichś wydumanych trendów. Zresztą cóż to miałyby być za trendy, które rzekomo objawiają się w nowym logo? Minimalizm? Upraszczanie? Czy nie jest to raczej powrót do tego, co w umiarze, stanowiło wartość przed epoką gradientów? Mniejsza już nawet o to. Jeszcze bardziej zastanawia mnie z czego to dotychczasowy symbol Vervy miałby być tak szumnie upraszczany. Po prostu zmieniono jego kształt i ewentualnie w jakimś stopniu wydźwięk, ale czy naprawdę go uproszczono? Nie sądzę. Tak więc zostawmy medialny przekaz, a skupmy się raczej na rzeczywistych efektach.

Nowe logo marki Verva

A muszę przyznać, że w przeciwieństwie do prasowych notek są one ciekawe. Dokonane przeprojektowanie wzbudza we mnie pozytywne emocje. Za dobry pomysł uważam postawienie na nową typografię, która estetycznie komponuje się z odświeżonym symbolem. Cały znak nabrał jakby bardziej geometrycznego kształtu, nie tracąc jednocześnie dynamiki.

Za zaletę poczytuję także modyfikację występujących w nim barw. W nowej odsłonie zrezygnowano z zieleni oraz wzmocniono wartość czerwonego i niebieskiego koloru. I o ile w podstawowej wersji symbol prezentuje się bardzo ładnie, to pojawia się niestety również opcja gradientowa, a ta już tak dobrego wrażenia nie sprawia. Ponadto przeczy ona w pewnym sensie hasłom o minimalizmie i upraszczaniu, którymi w procesie tej zmiany miano się kierować.

Nowe logo Vervy w wersji z gradientem

Prezentacja zespołu Orlen Team i nowego logo Verva

Nowe logo Verva na samochodzie

Grafika promująca Orlen Team

Nowe logo Verva na puszkach z napojem

Chociaż przekaz, który pojawił się w mediach mógł już na wstępie ukształtować sceptyczne spojrzenie na lifting marki Verva, to na szczęście efekt zmiany można przyjąć z ulgą i zadowoleniem. Uważam, że przeprojektowanie rzeczywiście nadało identyfikacji bardziej nowoczesnego wyrazu, ale w tym dobrym znaczeniu. Nie jest to żadna gonitwa za trendami, a jedynie ze smakiem wykonane odświeżenie, którego rezultat ma szansę posłużyć Vervie przez dłuższy czas. Dobrze to wyszło i w mojej opinii zmiana jest jak najbardziej zadowalająca.

Źródła: Orlen, Marketing przy Kawie