Szukaj

Reklama

Zasmakująca zmiana Redd’s

Reklama

Kompania Piwowarska rozpoczęła w kwietniu rebranding marki Redd’s, który został zainicjowany zmianą opakowań piwa. Nowy design został połączony również ze zmianami w smakach piwa, a cała kampania prowadzona jest pod hasłem „Zasmakujące”.

rebranding-nowe-logo-opakowania-redds

Odświeżanie wizerunku marki jest kontynuacją prac nad produktem i zmianami w jego recepturze. Producent zaserwował swoim nabywcom wzbogacone smaki. Jak czytamy na Portalu Spożywczym:

„Skład Redd’s Apple został wzbogacony o smak trawy cytrynowej, Redd’s Grapefruit-Pineapple łączy słodkiego ananasa z kwaskowatym grapefruitem, a Redd’s Cranberry zyskał prawdziwie piwny, złocisty kolor. W Redd’s Raspberry na nowo zdefiniowano proporcje piwa do smaku owoców.”

Tym co łączy wszystkie z nich są stałe proporcje wynoszące 91% piwa i 9% smaku owoców. Takie wynalazki są dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie przepadają za klasycznym smakiem złotego trunku.

stare-logo-redds-butelki

Koncepcja nowego znaku Redd’s nie zmienia się w drastyczny sposób. Nadal kontynuowana jest linia ornamentów na etykiecie, w którą wpisana została nazwa marki. Po zmianie kształty te są jednak nieco delikatniejsze, a cała powierzchnia grafiki jakby bardziej przejrzysta. Modyfikacje dotknęły także samego logotypu. Najbardziej wyraźnymi są zmiana kolorystyki i duża litera „R”.

grafika-promocyjna-nowe-logo-redds

Do tej pory słowo „REDD’S” przedstawiane było białym pismem na zielonym tle. W nowej wersji odwrócono kolorystykę oraz wkomponowano dodatkowo kolor czerwony, który otrzymał apostrof. Białe tło jest odnogą pierwszej litery nazwy marki, która jest jednocześnie częścią całego znaku. Niby nie są to jakieś wielkie zmiany (jeśli chodzi o sam logotyp), a jednak tak wykonany wzór nadaje temu logo nowe życie.

nowe-logo-redds-nowe-butelki

Wizualizacje nowych etykiet Redd’s są również interesującym elementem tego rebrandingu. Chociażby dlatego, że łamią nieco koncepcję standardowej piwnej etykiety z poprzeczną belką, na której umieszczona jest nazwa marki. Nie twierdzę, że utrwalone standardy są złe – po prostu chcę zwrócić uwagę na to, że Redd’s próbuje się wybić przełamując trochę tę „zasadę”. Gdyby jednak się uprzeć, to można stwierdzić, że i ta marka smakowego piwa stosuje swego rodzaju „belkę” w postaci odnogi litery „R”, tyle, że jest ona umieszczona pod kątem. Ten kąt, jak i duża biała litera robi już jednak widoczną różnicę i może wyróżnić butelki na sklepowych półkach.

nowe-logo-redds-czarne-etykiety

Myślę, że odświeżenie Redd’sa to pozytywna zmiana. Podoba mi się odwrócenie kolorystyki logo, ale nie jestem pewien, czy taki w nim układ elementów to optymalne rozwiązanie. Przy pomniejszeniach nazwa marki jest zdecydowanie mniej widoczna niż w poprzedniej wersji. Na plus oceniam za to nowe ornamenty, które mają delikatniejszą formę i nie zaciemniają logo na etykietach. Etykiety są godne uwagi również dlatego, że swoim niekonwencjonalnym układem elementów nie przypominają opakowania piwa. Siła przyzwyczajenia do funkcjonujących rozwiązań jest olbrzymia, ale czasami warto próbować ją przełamywać. Na pewno dzięki temu można próbować zwrócić na siebie uwagę, a chyba właśnie o to chodziło w tym procesie producentowi. Pytanie tylko, czy takie zmiany przypadną do gustu potencjalnym klientom.

Skomentuj artykuł